Ewelina jest mega dziewczyną. Bardzo mądrą i wykształconą. Dwa fakultety, w tym jeden na technicznej uczelni, gdzie kobiety nie uświadczysz, drugi z pedagogiki. Tak szerokie ma horyzonty. Własna firma. Też w bardzo męskiej branży. Do tego piękna i o dobrym sercu. I ta cudowna kobieta zadzwoniła do mnie w środę załamana. Co ma lampka do załamanej Eweliny? Otóż ma.