Zauważyłam, że wystarczy mi dosłownie kilkanaście minut drzemki, by zregenerować organizm. Czasem znajomi pytają o to, skąd mam tyle energii na co dzień? Chyba właśnie stąd. Taka drzemka w środku dnia sprawia, że czuję się po niej jak o poranku – pełna werwy i sił do życia. Oczywiście nie zawsze jest taka szansa. Na przykład w pracy nie znikam gdzieś pod biurkiem, żeby się zdrzemnąć, choć myślę, że to nie[…]

Mamy kule do kąpieli, świecę do masażu, do pełni szczęścia brakuje nam już tylko blasku świec. Spieszę więc z pomysłem na pachnące świeczki wykonane z wosku sojowego. Świece z wosku sojowego to coraz częściej wybierana alternatywa dla świec tradycyjnych. Wosk sojowy jest ekologiczny, biodegradowalny i całkowicie bezpieczny, gdyż nie zawiera sztucznych substancji. Świeca sojowa paląc się wydziela niewiele dwutlenku węgla, przez co nie kopci prawie wcale. Takie naturalne świeczki doskonale[…]

Jesteśmy już po kąpieli wśród płatków róż, z własnoręcznie wykonanej kuli do kąpieli teraz czas na masaż. Podpowiem Wam zatem, jak zrobić świecę do masażu z naturalnym woskiem pszczelim. Kiedyś myślałam, że świeca do masażu to taka świeca, którą zapalamy żeby było przyjemnie podczas masażu. I po części tak jest. Wiadomo, płomień świecy wprawia nas w przyjemny nastrój. Jednakże świeca do masażu to przede wszystkim wosk i masła w niej[…]

Walentynki – święto zakochanych i kochania już za kilka dni. Jeśli nie macie pomysłu jak je spędzić, mam dla Was propozycję pozostania w domu i stworzenia wyjątkowej miłosnej atmosfery w domowych pieleszach z dala od zgiełku panującego tego dnia w kawiarniach, kinach i gdziekolwiek. Myślę, że własnoręcznie wykonane, różane kule do kąpieli, a właściwie ich odpowiednie wykorzystanie, może okazać się nie najgorszym pomysłem. Jak sądzicie? Nie byłabym sobą, gdybym nie[…]

Zastanawiałyście się kiedyś dlaczego zołzy mają lepiej? Trochę już chodzę po tym świecie i niestety muszę stwierdzić, że zołzom żyje się całkiem nieźle. Śmiem twierdzić, że nawet bardzo dobrze. Lepiej niż niejednej dobrej, miłej dziewczynie. Wydawałoby się, że powinno być odwrotnie. Jesteś miła, dobra, uczynna, szczera, to powinnaś szybko znaleźć równie miłego, czułego mężczyznę, który otoczy Cię miłością i opieką. Tymczasem te dobre, kochane dziewczyny, często nie mogą sobie znaleźć[…]

Obserwując polskie społeczeństwo zauważyłam, że robi się u nas trochę jak we Włoszech. I niestety nie chodzi o słoneczną pogodę, czy dolce vita. Mam raczej na myśli „mammisimo”, czyli dorosłych, małych synków swoich mam, których coraz częściej mam okazję spotykać. I tak myślę (parafrazując Jana Zamoyskiego), że: Takie będą losy kobiet, jakie ich synów (nie) wychowanie.

Przyznaję: Jestem nałogową kawoholiczką. Co gorsza mlecznokawoholiczką. Rano jeszcze oczu dobrze nie otworzę, a już jak zombie kieruję się drogą bardzo dobrze znaną do kuchni i po omacku niemal przygotowuję moją ukochaną, najcudowniejszą kawę z mlekiem. Gdy zabraknie kawy w domu, staję się nerwowa, czegoś mi brakuje, nie potrafię sobie miejsca znaleźć, ani dnia zorganizować. Niech mi się ktoś wtedy nawinie… Czy to nie są oznaki kawoholizmu? Jedna drobna wada[…]