Lampion z wosku – pomysł na prezent DIY

Czy też tak bardzo jak ja lubicie wpatrywać się w płomień? Co takiego jest w ogniu, że przykuwa nasz wzrok i budzi pozytywne emocje? Może to  instynktowne poczucie bezpieczeństwa w pobliżu płomienia, które jest w nas od kiedy wynaleziono ogień? Te pozytywne emocje w postaci lampionu z wosku możesz ofiarować komuś bliskiemu, komuś kogoś kogo kochasz, lubisz, szanujesz. Kiedy będziesz daleko, wystarczy, że włoży  zapaloną świeczkę do lampionu i od razu będzie ciepłymi myślami przy Tobie…

Wykonanie lampionu zajmuje trochę czasu, ale jest dość łatwe, choć muszę przyznać, że nie od razu udało mi się uzyskać woskowy odlew, który widzicie na zdjęciu. I właśnie po to jest to DIY. Abyście nie powielały moich błędów i już za pierwszym razem wykonały piękny lampion.

Do wykonania lampionu potrzebne nam będą:

  • stare świeczki (ja kupiłam przecenioną bez knota)
  • balon
  • stary garnek
  • nóż tapicerski

Do ozdobienia lampionu wykorzystamy:

  • serwetka z wzorem
  • świeczka
  • łyżeczka
  • pędzelek
  • trochę wody

Wykonanie lampionu

  • rozpuszczamy świeczki w garnku
  • balon napełniamy zimną wodą (nie za dużo) i zakręcamy
  • maczamy balon w stearynie kilka- kilkanaście razy na kilka sekund (nie dłużej), wyjmujemy i czekamy aż wosk ostygnie – nie kładziemy tylko trzymamy w powietrzu

  • gdy ścianki wydadzą nam się wystarczająco grube, wieszamy w chłodnym miejscu balon i czekamy aż dobrze zastygnie wosk
  • w tym momencie możecie ozdobić lampion metodą decoupage, o której już pisałam, więc tylko w skrócie: wydzieramy wzorek z serwetki i rozgrzaną łyżeczką przyklejamy go do lampionu
  • gdy już lampion jest ozdobiony, albo nie – bo nie chcecie go ozdabiać, delikatnie pękamy balon i usuwamy go z lampionu

  • na koniec wyrównujemy brzegi lampionu nożem tapicerskim

Do lampiony wkładamy t-light, ładnie pakujemy i prezent gotowy.

Bawcie się dobrze 🙂

PS. Jeśli nie macie czasu, lub ochoty aby zrobić taką świecę, a chcielibyście ją mieć, napiszcie do mnie. Chętnie ją dla Was wykonam.

Poruszył Cię ten wpis? Skomentuj, udostępnij, polub. Będę wdzięczna za każdą Twoją reakcję.
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Niestety wykluczyłam ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Witryna Internetowa", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną automatycznie usunięte.