Zastanawiałyście się kiedyś dlaczego zołzy mają lepiej? Trochę już chodzę po tym świecie i niestety muszę stwierdzić, że zołzom żyje się całkiem nieźle. Śmiem twierdzić, że nawet bardzo dobrze. Lepiej niż niejednej dobrej, miłej dziewczynie. Wydawałoby się, że powinno być odwrotnie. Jesteś miła, dobra, uczynna, szczera, to powinnaś szybko znaleźć równie miłego, czułego mężczyznę, który otoczy Cię miłością i opieką. Tymczasem te dobre, kochane dziewczyny, często nie mogą sobie znaleźć[…]

Obserwując polskie społeczeństwo zauważyłam, że robi się u nas trochę jak we Włoszech. I niestety nie chodzi o słoneczną pogodę, czy dolce vita. Mam raczej na myśli „mammisimo”, czyli dorosłych, małych synków swoich mam, których coraz częściej mam okazję spotykać. I tak myślę (parafrazując Jana Zamoyskiego), że: Takie będą losy kobiet, jakie ich synów (nie) wychowanie.