To będzie krótka historia o miłości. Mojej miłości do Zumby. Aby ją opowiedzieć, muszę się do czegoś przyznać. Jestem instruktorką Zumby. Poważnie. Prawie pięć lat. O kurczę, to już pięć lat?! Ależ ten czas leci… Pewnie teraz liczycie, kiedy zaczęłam… Macie rację. Już byłam ponad dwa razy pełnoletnia. Decyzja o zostaniu instruktorką była jedną z najlepszych w moim życiu.

Szaleństwo Mundialu trwa, ale naszej reprezentacji już nie ujrzycie na stadionach Piłkarskich Mistrzostw  Świata 2018.  I w sumie nic dziwnego, ponieważ polscy piłkarze niewiele pokazali. Mimo to każdy zna ich nazwiska, pobierają profity z reklam i za sam występ w turnieju. A niewiele osób wie, że w Polsce funkcjonuje wiele ciekawych dyscyplin sportowych, w których Polacy są na prawdę dobrzy, a niedoceniani przez publiczność, sponsorów i organizacje rządowe. Jedną z[…]