W natłoku przepisów na tłustoczwartkowe pączki proponuję Wam przepis troszkę inny, bo zza naszej zachodniej granicy. Pączki zrobiła moja córcia na prezentację kultury niemieckiej w szkole. Dobrze, że zdążyłam zrobić jedną szybką fotkę przed jej wyjściem do szkoły, bo pączki się rozeszły w trzy sekundy i dla nas nic nie zostało. Smaka tylko narobiła i tyle. Mam jednak nadzieję, że na tłusty czwartek powtórzy swój wyczyn, a że czyta mojego[…]