Życie na instagramie  pociąga wielu z nas. Wierzymy, że to co tam się dzieje, to realny świat. Zapatrzeni na fantastyczne życie fantastycznych „insta-gwiazd”, patrzymy na naszą szarą, nudną, monotonną egzystencję, fałdki tłuszczu, cellulit, worki pod oczami i nie daj Boże zmarszczki i popadamy w coraz głębszą frustrację. Na prawdę życie  „insta-gwiazdy” poza instagramem jest usłane różami? Pełne fajerwerków, ptaszki odnoszą im gówienka i obudzeni w środku nocy wyglądają jak milion[…]