Upały trwają i nie odpuszczają. Nikomu nie chce się jeść ciężkich potraw tak więc surówka z kalarepki jak znalazł. Jak dla mnie najpyszniejsze na ten czas są ziemniaczki posypane koperkiem i jajko sadzone, a do popicia zimna maślanka. Ale w tym zestawie jest troszkę mało witamin i mikroelementów, które wypłacane podczas upałów powinno się uzupełniać.