Jestem miłośniczką ziemniaków, a kartoffelsalat uwielbiam pasjami. Żaden wypad do Niemiec nie może się obejść bez wizyty w gasthaus w jakiejś małej miejscowości (jakoś w dużych miastach kartoffelsalat nie smakuje tak samo dobrze), zamówienia grillowanego mięska i tej pysznej sałatki ziemniaczanej, zimnego piwa i towarzystwa dość rubasznych Niemców. W domu również często raczę gości tą potrawą, przy okazji wspólnego grillowania.