Czytasz teraz
A może weekend w Sopocie?

A może weekend w Sopocie?

Kasia Potargana

Wakacje pozostały już tylko wspomnieniem, a tu chciałoby się choć na chwilę nad morze… W takim razie, może weekend w Sopocie? Myślę, że to może być całkiem dobry pomysł. „Polskie Monte Carlo” na weekend jest idealne.

Sopot odwiedzam stosunkowo często. Bardzo lubię klimat tego miasta i piękną plażę, która ciągnie się kilometrami. Jest też dobrą bazą wypadową do zwiedzania całego Trójmiasta. Wystarczy wsiąść w trójmiejską kolejkę, by za chwilę znaleźć się w magicznym Gdańsku, czy w żeglarskiej Gdyni. A do tego, od kilku lat wiedzie doń autostrada, która sprawia, że dojazd do tego miasta, to tylko chwila. Wynajmujesz apartament, wsiadasz w auto i wspaniały weekend w Sopocie gotowy.

Sopot oferuje wiele atrakcji. Jest ich tyle, że sama nie wiem, od czego zacząć. Może od:

Krzywego domku?

Krzywy domek

Prosimy nie regulować odbiorników! Ten budynek naprawdę tak wygląda! Patrząc na niego możesz zastanawiać się, czy aby na pewno wszystko OK z twoim wzrokiem, lub stanem. Jednak nie musisz się martwić o swój stan zdrowia. Ten fantastyczny kształt, to nie wytwór twojej wyobraźni, ani postępującej choroby oczu. Krzywy domek, to jedna z najdziwniejszych budowli na świecie, która przyciąga co roku do Sopotu rzesze turystów. Inspiracją do jego powstania były rysunki Jana Marcina Szancera. Myślę, że z Krzywym Domkiem, wygrywa jednak wspaniała, ciągnąca się kilometrami

Plaża

Jest takie powiedzenie „cudze chwalicie, swojego nie znacie” i coś w tym jest. Jeździmy po świecie w poszukiwaniu szerokich, piaszczystych plaż, a te najładniejsze na świecie są właśnie u nas. I plaża w Sopocie jest taka właśnie. Nie trzeba daleko szukać, skoro mamy takie wspaniałości. Delikatny złocisty piasek, unikalny klimat (ponoć morze w Sopocie jest cieplejsze, niż gdzie indziej w Polsce), to zalety, których próżno szukać po świecie. Udając się na sopocką plażę nie sposób przeoczyć

Grand Hotelu,

którego sylwetka od lat stanowi jedną z wizytówek tego pięknego miasta. Z plaży możemy też wybrać się na

Sopockie Molo

Sopockie molo

I znów mamy naj! Najdłuższe molo nad Bałtykiem. Jego długość wynosi aż 511 metrów. Spacer sopockim molem, to nie lada przyjemność, ale wpływa tez korzystnie na nasze zdrowie. Podobno na jego końcu jest kilkunastokrotnie więcej jodu, niż na sopockiej plaży. Molo w Sopocie lubię szczególnie zimą, gdy morze jest groźne i surowe, a fale rozbijają się o nie z łoskotem. Bardzo Wam polecam taki zimowy spacer. W pobliżu molo znajduje się kolejna atrakcja Sopotu, czyli

Zakład Balneologiczny

Zakład Balneologiczny

W tym zabytkowym budynku można skorzystać z wielu zabiegów poprawiających naszą kondycję i stan zdrowia: krioterapii, kąpieli solankowych, kinezyterapii, balneoterapii, hydroterapii, oraz wielu innych. Odnowieni i pełni sił wyruszcie na

Monciak

zdecydowanie najbardziej gwarne, ale też obowiązkowe miejsce do odwiedzenia w Sopocie. Deptak na ulicy Bohaterów Monte Casino popularny zwany „Monciakiem”, pełen jest sklepów, barów i restauracji, oraz ulicznych artystów umilających turystom czas. A gdy już znuży Was gwar, wybierzcie się do

Przystani rybackiej

na pyszną rybę i po odrobinę spokoju z dala od zgiełku. Jeśli jedziecie z dziećmi, wizyta w przystani będzie dla nich ciekawym doświadczeniem. Zobaczą rybackie łodzie i sieci, co wraz z waszymi opowieściami o tym, jak się łowi ryby w morzu, pobudzi ich wyobraźnię na pewno.

W Sopocie znajduje się też

Aqua park

Tego rodzaju rozrywki nie trzeba chyba reklamować. Kto lubi pływać i bawić się w wodzie – w sopockim Aqua Parku nie będzie się nudził.

Będąc w Sopocie, nie możecie też przeoczyć

Opery Leśnej

Kolejnego, spokojnego, kojącego nerwy – miejsca. Opera leśna nie bez kozery jest tak nazywana. Zlokalizowana wśród lasów, stanowi doskonały cel wędrówek i pikników. Zbudowana w 1909 roku od kilkudziesięciu lat gości artystów z całego świata podczas słynnej rywalizacji o Bursztynowego Słowika.

Pięknych i ciekawych miejsc znajdziecie tak wiele, że nie wiem, czy w jeden weekend w Sopocie zdążycie je pogodzić z odwiedzeniem dodatkowo Gdańska, czy Gdyni. Dlatego warto Sopot odwiedzić kilkukrotnie, lub zaplanować dłuższy pobyt w tym pięknym mieście.

Jeśli chodzi o noclegi, z tym nie powinniście mieć najmniejszego problemu. Ja znalazłam apartamenty na wynajem ze strony: littlehome.pl. Apartamenty w Sopocie, te które wyszukałam na tej stronie, posiadają doskonałą lokalizację. Są nawet takie, które znajdują się blisko molo i plaży.

Dla mnie apartamenty, to idealne rozwiązanie. Łączą domową atmosferę i wygodę kompletnie urządzonego mieszkania, z wakacyjną swobodą.

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do odwiedzenia Sopotu i że niebawem się tam spotkamy. A może Wy macie jakieś niesamowite, ulubione miejsce w Sopocie i chcielibyście się nim ze mną podzielić? Będę wdzięczna za wasze podpowiedzi w komentarzach.

zdjęcia: Ania Rigall

3
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kosą po patelni
Gość

Powiem tak… w Gdańsku bywałem nie raz i tylko w Gdańsku – o Sopot praktycznie nie zahaczałem a widzę, że to błąd – przekonałaś mnie by kolejnym razem pojechać w nowe miejsce.

© 2018-2019 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Obsługa techniczna - TwojeCentrum.pl

W górę