Chińska zupa z kurczakiem i grzybami mun

Czy wiecie, że w Chinach nie jada się kanapek? Praktycznie każdy posiłek, to posiłek gotowany. Chińczycy jedzą przede wszystkim warzywa, a do tego ryż, bułeczki podobne do naszych klusek na parze, lub makaron i trochę mięsa. Bardzo często jedzą też zupy. Miałam okazję spróbować takich zup jak byłam w Chinach, a jedną z nich postarałam się dla Was odtworzyć.
Ilość porcji – 6 osób
Czas przygotowania: 30 min.
Czas gotowania: 2 godz.
Czas całkowity: 2 godz. 30 min.
Kalorii na 100 g: 250
Mój przepis na:

Chińska zupa z kurczakiem i grzybami mun

Składniki:

  • 1 paczka grzybów mun
  • 4 szt marchwi
  • 4 szt ćwiartek z kurczaka
  • 1 puszka kukurydzy (mała)
  • 2 szt czerwonej papryki
  • 1 pęczek szczypiorku
  • 1 puszka mleczka kokosowego (mała)
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 paczka makaronu ryżowego vermicelli
  • 1 łyżeczka sproszkowanego imbiru
  • 1 łyżeczka sproszkowanej czerwonej papryki
  • 1 szczypta chili
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu mielonego
  • 1 puszka pędów bambusa (mała)

Sposób wykonania:

  • Mięso myjemy, wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą, dodajemy obrany posiekany czosnek i gotujemy na wolnym ogniu 30 min
  • Grzyby płuczemy, dodajemy do mięsa, dalej gotujemy 30 min
  • Marchew obieramy, płuczemy i kroimy w plastry, dodajemy z przyprawami do mięsa i grzybów,  gotujemy na wolnym ogniu 30 min
  • Dodajemy, umytą i pokrojoną w paski paprykę, pędy bambusa,oraz kukurydzę odsączoną z puszki, oraz makaron i mleczko kokosowe, gotujemy do uzyskania miękkiego makaronu
  • Podajemy zupę w miseczkach, gorącą, posypaną świeżym szczypiorkiem

Najważniejsze w tej zupie jest długie powolne gotowanie, by wydobyć smak mięsa, oraz dodawanie składników na końcu, by gotowały się krótko i zachowały chrupkość. Przyprawy dodajemy w ilościach wg. uznania. Napisałam ilości dla ułatwienia, ale tak naprawdę decyduje Twój smak.

Tą zupę najfajniej jest jeść tak, jak jedzą ją Chińczycy, czyli pałeczkami. Dlatego podajemy ją w miseczkach. Najpierw zjadamy pałeczkami to co gęste, a później wypijamy część płynną prosto z miseczki. A za kilka dni będzie kurczak po chińsku tak by zostać w klimacie.

Miłej zabawy

Poruszył Cię ten wpis? Skomentuj, udostępnij, polub. Będę wdzięczna za każdą Twoją reakcję.
  • 65
  •  
  •  
  • 1
  •  
  •  
    66
    Udostępnienia

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby skomentować musisz podać Imię lub pseudonim oraz Swój adres e-mail. Dane te są przetwarzane tylko w celu publikacji komantarza i nie będziesz otrzymywać jakiejkolwiek korespondencji reklamowej. Masz prawo do usunięcia komentarzy i danych w każdej chwili. Więcej na temat warunków komentowania znajdziesz w Polityka prywatności.

Niestety wykluczyłam ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Witryna Internetowa", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną automatycznie usunięte.