Dlaczego samoopalacz w piance jest lepszym rozwiązaniem niż solarium lub opalanie na słońcu?

Materiał zewnętrzny
0 komentarzy

Wiesz, jakie zagrożenia wiążą się z ekspozycją Twojego ciała na promienie słoneczne lub te występujące w solarium i wybierasz zdrowsze metody? Świetnie! Jeśli jednak nie zdajesz sobie sprawy, dlaczego samoopalacze w piance są lepsze — pozwól, że trochę o tym opowiemy.

Jakie zagrożenia wiążą się z klasycznym opalaniem?

Zarówno opalanie w solarium, jak i na słońcu wystawia Twoją skórę na mnóstwo potencjalnie ryzykownych czynników. Najbardziej problematyczne w tym przypadku są promieniowania UVA i UVB, które przyczyniają się do przyspieszenia procesów starzenia się skóry, co nazywamy również fotostarzeniem.

W takich sytuacjach Twoja skóra może i zyskuje ciemniejszy odcień, ale przez to o wiele szybciej traci cenny kolagen, nawilżenie, a także inne składniki odżywcze. Co najgorsze — nawet jednorazowa wizyta w solarium dla osób przed 30 rokiem życia może przyczynić się do większego ryzyka zachorowania na czerniaka, czyli raka skóry!

Co możesz zrobić, aby chronić swoją skórę?

Wiedząc jakie zagrożenia wynikają z opalania się na słońcu lub w solarium możesz uchronić swoją skórę przed dalszymi problemami. Wystarczy, że wdrożysz do swojej pielęgnacji produkty, które nie wnikają do głębszych warstw skóry i są zatwierdzone przez PETA jako bezpieczne i przyjazne dla organizmu.

Pianki samoopalające kojarzą Ci się z niezbyt ładnymi pomarańczowymi smugami? To przeszłość! Produkty TanExpert i MineTan sprawią, że Twoje ciało zyska naturalnie wyglądający i chłodny odcień brązu. Możesz się o tym przekonać, przeglądając efekty naszych dotychczasowych klientek!

Rekomendowane samoopalacze w piance

Wśród najpopularniejszych samoopalaczy w piance na szczególną uwagę zasługuje pianka Bronze Amber. To właśnie z jej pomocą możesz uzyskać egzotyczną, głęboką opaleniznę w kolorze brązu, która całkowicie odmieni Twoją karnację! Pierwsze efekty zauważysz chwilę po aplikacji, a całkowity efekt rozwinie się w ciągu 8 godzin. Dla miłośniczek nieco chłodniejszych tonów, ale nadal intensywnych polecamy piankę samoopalającą Dark Topaz, która działa na podobnej zasadzie.

Jeśli jednak szukasz czegoś delikatniejszego, co jednocześnie odżywi i nawilży Twoją skórę — rzuć okiem na piankę Coconut Water! Zawiera dodatek wody kokosowej, co nie tylko podkreśla piękną opaleniznę, ale również przedłuża jej trwałość za sprawą nawilżenia naskórka.

Oprócz tego dysponujemy pianką samoopalającą Medium Dark, która nada Twojej skórze złocistego i promiennego wyglądu. Pomimo że przebijają z niej ciepłe tony bronzera, to opalenizna nie wygląda sztucznie. W podobnej gamie kolorystycznej mamy piankę Double Dark o nieco chłodniejszym odcieniu, a także Ultra Dark dla fanek maksymalnie ciemnej opalenizny.

A co w przypadku, gdy szukasz delikatnej pianki, która nada Twojej skórze naturalnego koloru? Sprawdź nasz bestseller — piankę samoopalającą Coconut Glow! To idealna propozycja, jeśli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z produktami tego typu i chcesz zobaczyć, jak będą wyglądać na Twojej skórze zamiast szkodliwego solarium. Za sprawą Coconut Glow uzyskasz naturalnie wyglądającą, śródziemnomorską opaleniznę, która pasuje do każdej karnacji.

Czy samoopalacze w piance są dobre tylko wtedy, gdy chce uzyskać intensywnie brązową opaleniznę?

Bez problemu możesz zmniejszyć lub zwiększyć intensywność opalenizny. Dla słabszego efektu wystarczy, że piankę spłuczesz szybkim prysznicem wcześniej niż po 8 godzinach. Dla mocniejszej opalenizny potrzymaj produkt całkowite 8 godzin na skórze — najlepiej nakładając go na noc — lub powtarzaj regularnie aplikację do momentu uzyskania pożądanego efektu.

Z kosmetykami TanExpert i MineTan nie musisz się martwić o pomarańczowe smugi ani przebarwienia. Wszystkie samoopalacze w piance są bardzo łatwe i wygodne do nakładania, a oprócz tego w ofercie znajdziesz specjalną rękawicę! Pamiętaj jednak o tym, aby zwrócić uwagę na obszary kolan, łokci i kostek — w tych rejonach nałóż nieco mniej produktu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zobacz także