• O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Myśli Potarganej
  • Sztuka życia
    • Hipnoterapia
    • Kobiecy głos wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Rozwój duchowy
    • Psychologia i emocje
    • Relacje i komunikacja
    • Pasje i inspiracje
    • Styl życia i harmonia
  • Podróże
    • Podróże zagraniczne
    • Podróże po Polsce
    • Podróżnicze ABC
    • Sport i turystyka
  • Lifestyle
    • Muzyka
    • Książki
    • Film i teatr
    • Porady
    • Edukacja
    • Praca i finanse
    • Zwierzaki
  • Zdrowie i uroda
    • Dieta i odżywianie
    • Kosmetyki i uroda
    • Pielęgnacja ciała
    • Zdrowie i odporność
    • Zdrowy styl życia
  • Kuchnia
    • Przepisy
      • Przepisy na Thermomix
      • Dania fit
      • Sałatki i surówki
      • Wegetariańskie
      • Na słodko
      • Chleby i bułki
      • Dania obiadowe
      • Zupy
      • Śniadanie
      • Na imprezę
      • Przetwory i napoje
    • Przez żołądek do zdrowia
    • Dookoła kuchni
  • Dom i ogród
  • DIY
    • Pomysły do domu
    • Pomysły na prezent
    • Do zrobienia z dziećmi
    • Decoupage
    • Zrobione na szydełku
    • Domowe kosmetyki
    • Inne inspiracje
    • Moje wyroby
  • Dzieci i rodzina
  • Moda
Dzieci i rodzina

Dzieci i ryby głosu nie mają

Kasia Neugebauer 7 października 2019
Kasia Neugebauer 7 października 2019
A+A-
Reset
1,8K

Aż trudno uwierzyć, że mamy dwudziesty pierwszy wiek, a wśród wielu dorosłych nadal pokutuje przekonanie, że „dzieci i ryby głosu nie mają”.

Pewna moja znajoma,

skądinąd wykształcona kobieta kochająca swoje dzieci, powiedziała mi kiedyś, że jej piętnastoletni syn nie jest dla niej partnerem do rozmów.

Jeśli podoba Ci się moja praca - doceń to i...
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zaś ojciec dwóch córek, z którymi nie mieszka, poproszony o opiekę nad nimi pod nieobecność matki, pierwsze co zrobił, zabrał im telefony, twierdząc, że za dużo czasu przy nich spędzają. Nie ważne, że w telefonach miały książki, które namiętnie czytają. Nie pomogły rozmowy, prośby i płacz, że nie mają kontaktu z mamą, nie mogą czytać, sprawdzić planu lekcji itd. Tata wiedział lepiej, bo dla niego „dzieci i ryby głosu nie mają”.

Kolejny rodzic notorycznie się spóźnia, zawożąc dzieci do szkoły, czy na spotkania ze znajomymi, przysparzając im nie lada kłopotu. Gdy dzieci protestują i próbują tłumaczyć, że przez niego mają nieprzyjemności, irytuje się i krzyczy na nie.

Jeszcze inny kupuje nastoletnim dzieciom ubrania i zapisuje na zajęcia dodatkowe, nie pytając ich o zdanie.

A wielu, gdy dziecko płacze, mówi „nie płacz, wcale nie jesteś smutny”, jakby lepiej wiedziało, co dziecko w danej chwili czuje, niż ono samo. Przykłady mogłabym mnożyć w nieskończoność.

Kiedyś, gdy moje dzieci były małe,

miały może 3 i 6 lat, znajoma powiedziała mi, że na za dużo im pozwalam, zbyt wiele pytam o zdanie i za dużo się tłumaczę. Uprzedziła mnie, że w ten sposób „one mi się jeszcze odwdzięczą”. Cóż, moje dziewczyny mają teraz 16 i 19 lat i rzeczywiście mi się „odwdzięczają”. Przede wszystkim rozmawiają ze mną, pytają o radę i opowiadają o swoich kłopotach. Szanują mnie i liczą się z moimi uczuciami. Są odpowiedzialne, samodzielne i potrafią podejmować decyzje. Dobrze się uczą, co dla wielu rodziców jest miarą sukcesu wychowawczego…

Bo dziecko też człowiek.

Ma swoje uczucia i potrzeby tak, samo jak my dorośli. Zastanawiam się z czego wynika to traktowanie dzieci jak przedmioty. To zakładanie, że jest im wszystko jedno, i że nie musimy im się z niczego tłumaczyć? To bagatelizowanie jego uczuć? Z tego, że nie zawsze potrafi wyartykułować swoje zdanie? Czy z tego, że sami nie pamiętamy swoich uczuć z dzieciństwa?

Dla mnie dziecko to taki sam człowiek jak ja. Oczywiście z racji wieku ma mniej doświadczeń, umiejętności, czy zrozumienia stanu rzeczy. Od tego ma rodzica, jako przewodnika i nauczyciela, który poprowadzi, wytłumaczy, czy ostrzeże. Jednak nie można zakładać, że nie posiada swojego zdania, czy uczuć.

W wielu przypadkach, wydaje mi się, że wychodzimy z błędnego założenia, że my dorośli lepiej wiemy od naszych dzieci, co one czują, lub nie. Co lubią, a czego nie lubią. Narzucamy im swoją wolę, swoje preferencje i swoje poglądy.

Tymczasem dziecko ma prawo wyboru.

Ma prawo popełniać błędy i uczyć się na nich. My jako dorośli możemy i musimy uprzedzić je jakie mogą być konsekwencje takich, a nie innych decyzji, ale dziecko powinno móc samo wybrać (nie mówię oczywiście o skrajnych przypadkach) i móc ponieść ewentualne konsekwencje owego wyboru.

Dziecko ma prawo do szanowania jego uczuć,

które naprawdę posiada. Tak jak my, boi się, cieszy, jest smutne, tęskni, czuje się osamotnione, wesołe itd. Może zwyczajnie nie mieć na coś ochoty, czy siły. Może lubić inne smaki, robić rzeczy, którymi my nie lubimy się zajmować. Może nie czuć się dobrze robiąc rzeczy, które my uwielbiamy robić.

Jeśli my uwielbiamy jeść wołowinę, żeglować i słuchać muzyki poważnej, nie oznacza to, że nasze dziecko musi lubić to samo. Ono ma prawo woleć kurczaki, bać się kołysania łódki i nie cierpieć Beethovena.

Dziecko ma prawo do gorszego dnia i złego humoru.

Ma prawo źle się czuć i być smutne. Jakże często, gdy przychodzi do nas ze swoimi smutkami, mówimy „nie płacz”, „wcale nie czujesz się źle” zakładając, że dziecko sobie coś wymyśliło. Bagatelizujemy to co do nas mówi, „bo jakie ono może mieć problemy?”.

Otóż może. Nawet gdy nam wydają się błahe, w jego świecie i w jego percepcji są to proporcjonalnie duże problemy, nad którymi warto się pochylić, tak jak problemami najlepszego przyjaciela. Przede wszystkim wysłuchać, docenić ich wagę, przegadać z dzieckiem, lub po prostu je przytulić. Także w zależności od jego potrzeb. Nie pchając się z pouczaniem i niechcianymi radami.

Dziecko ma prawo do Twojego szacunku i własnego zdania

Według mnie wysłuchanie dziecka, takie prawdziwe uważne i pełne szacunku jest niezmiernie istotne i wcale nie sprawi, że dziecko stanie się krnąbrne, czy rozpuszczone. Okazanie dziecku szacunku, będzie je uczyło szacunku do innych. Okazanie dziecku akceptacji – nauczy je akceptowania innych. Dziecko, które będzie mogło mieć własne zdanie, któremu pozwolisz na jego wyrażenie i podejmiesz z nim dyskusję, będzie wyrastało w poczuciu własnej godności i wartości i tak będzie traktowało innych.

Oczywiście trzeba dostosować poziom rozmowy

do wieku i możliwości percepcyjnych dziecka. Dla mnie to jasne. Ale zasłanianie się „dobrem dziecka” i ucinanie rozmów w imieniu tego dobra, bezrefleksyjne zakazywanie i nakazywanie, a co gorsza karanie, to nic innego jak wygodnictwo, lub wyraz bezsilności z naszej strony. Bo czyż nie jest wygodniej powiedzieć „nie”, „nie wolno”, niż zapytać dziecko o zdanie, wytłumaczyć czemu podejmujemy taką, a nie inną decyzję, albo przystać na jego propozycję? Czasem mam wrażenie, że właśnie tak robią rodzice. Jest im wygodniej zadecydować za dziecko, zamiast zapytać co ono sądzi, choć jego propozycja mogłaby być także akceptowalna, jakkolwiek lekko uciążliwa, lub nie mieszcząca się w naszych przekonaniach.

Moim zdaniem warto wysłuchać dziecka

i w miarę możliwości, o ile nie zagraża to jego dobrostanowi, dochodzić z nim do kompromisów. Tłumaczyć mu powody swoich decyzji i rozmawiać. To buduje jego poczucie własnej wartości i wiarę we własne siły. My naprawdę nie musimy decydować o kolorze bluzeczki jaką dzisiaj założy, o tym z czym zje kanapkę, albo z kim się będzie bawiło.

Zachęcam Cię do poświęcania uwagi i wyrażania szacunku wobec własnego dziecka. Nie obawiaj się, że wychowasz rozbestwionego gówniarza. Zapewniam Cię, że wręcz przeciwnie.



Dziękuję, że przeczytałaś(eś) ten tekst do końca. Chesz być na bieżąco? Obserwuj mnie w Wiadomościach Google. Pomożesz również polecając tekst znajomym lub stawiając mi wirtualną kawkę. Dziękuję.

Poleć 0 FacebookTwitterPinterestEmail

Postaw kawę za:

small coffee icon 5 zł medium coffee icon 10 zł large coffee icon 15 zł

Najnowsze wpisy

  • Wiosenne przesilenie: dlaczego w marcu masz mniej energii, gorszy nastrój i rozkojarzenie

  • Ciasteczka i pierniczki bez tłuszczu palmowego i sztucznych dodatków

  • Pielęgnacja cery na wiosnę: marcowy reset, który robi różnicę (bez rewolucji i bez miliona kosmetyków)

  • Kleszcze u psa i kota w marcu: jak zabezpieczyć pupila i co zrobić krok po kroku, gdy znajdziesz kleszcza

  • Gdzie na weekend w Polsce w marcu? Pomysły, które działają nawet przy kapryśnej pogodzie

  • Facebook
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

Inne nasze serwisy: Hipnoterapia - Kasia Neugebauer - Kosą po patelni - TwojeCentrum.pl

© 2018-2024 MYŚLI POTARGANEJ - Wszelkie prawa zastrzeżone - Kopiowanie i wykorzystywanie zdjęć oraz tekstów, bez pozwolenia autorki, zabronione.
Jestem oficjalnym przedstawicielem Thermomix - kupując u mnie masz gwarancję zakupu oryginalnych urządzeń. Strona ta zawiera moje doświadczenia w gotowaniu z wykorzystaniem urządzenia Thermomix. Treści tu zawarte nie przedstawiają oficjalnego stanowiska firmy Vorwerk Polska.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje serwisu. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych, oraz lista Partnerów, znajdują się w polityce prywatności.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
  • Sztuka życia
    • Hipnoterapia
    • Kobiecy głos wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Rozwój duchowy
    • Psychologia i emocje
    • Relacje i komunikacja
    • Pasje i inspiracje
    • Styl życia i harmonia
  • Podróże
    • Podróże zagraniczne
    • Podróże po Polsce
    • Podróżnicze ABC
    • Sport i turystyka
  • Lifestyle
    • Muzyka
    • Książki
    • Film i teatr
    • Porady
    • Edukacja
    • Praca i finanse
    • Zwierzaki
  • Zdrowie i uroda
    • Dieta i odżywianie
    • Kosmetyki i uroda
    • Pielęgnacja ciała
    • Zdrowie i odporność
    • Zdrowy styl życia
  • Kuchnia
    • Przepisy
      • Przepisy na Thermomix
      • Dania fit
      • Sałatki i surówki
      • Wegetariańskie
      • Na słodko
      • Chleby i bułki
      • Dania obiadowe
      • Zupy
      • Śniadanie
      • Na imprezę
      • Przetwory i napoje
    • Przez żołądek do zdrowia
    • Dookoła kuchni
  • Dom i ogród
  • DIY
    • Pomysły do domu
    • Pomysły na prezent
    • Do zrobienia z dziećmi
    • Decoupage
    • Zrobione na szydełku
    • Domowe kosmetyki
    • Inne inspiracje
    • Moje wyroby
  • Dzieci i rodzina
  • Moda
wpDiscuz