Faworki – kto je w ostatki jest piękny i gładki

Faworki, zwane też chrustami, to chyba najbardziej charakterystyczny i wręcz obowiązkowy element karnawału, którego nie może zabraknąć na naszych stołach w tym okresie.

A najpyszniejsze są te domowe. Jak zwykle namawiam Was do zespołowej produkcji chrustów. Wspólne wałkowanie, wycinanie i smażenie to doskonała zabawa.

Składniki:

  • 250 g mąki
  • 4 żółtka
  • 100 ml kwaśniej śmietany
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • 25 ml spirytusu lub rumu
  • 500 ml oleju do smażenia
  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

  1. Z wszystkich składników zagniatamy i wyrabiamy ciasto.
  2. Wielokrotnie rozwałkowujemy i składamy ciasto, a następnie je ubijamy pałką, aby się napowietrzyło
  3. Ciasto rozwałkowujemy na cienki placek.
  4. Wykrawamy paski po 3-4 cm na 15 cm i nacinamy na środku otwór, wzdłuż dłuższego brzegu. Chwytamy za jedną końcówkę i przeciągamy przez otwór, wywijamy i lekko naciągamy za końce.
  5. Smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotej barwy z obu stron.
  6. Osączamy na papierowych ręcznikach, studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego i wspaniałej zabawy:)

Podziel się z innymi