Czytasz teraz
Jak odmienić kuchnię szybko i tanio? – Pomalować płytki!

Jak odmienić kuchnię szybko i tanio? – Pomalować płytki!

Kasia Potargana

Na przeprowadzkę miałam stosunkowo mało czasu. A kuchnia w nowym mieszkaniu nie bardzo mi odpowiadała. Zdecydowałam się więc pomalować płytki, zamiast kuć ściany i zakładać nowe kafelki. To szybki i tani sposób na zmianę wyglądu kuchni, czy łazienki. Nie trzeba kuć kafli, znosić tygodni kurzu i bałaganu. No i ponosić kosztów nowej glazury, oraz glazurnika…

Oczywiście wygląd kuchni to rzecz gustu. Kuchnia, którą zastałam, nie była zniszczona, ani brudna. Jednak beżowo brązowe kafle, zielone ściany i brązowe meble, jakoś mi ze sobą nie grały. Ponieważ dysponowałam ograniczonym czasem i budżetem, wymyśliłam, że kuchnię po prostu pomaluję.

Nigdy wcześniej nie robiłam tego typu remontów, ale pomyślałam, że do odważnych świat należy. Poczytałam, popodpatrywałam i wzięłam się do pracy. Jeśli masz ochotę przemalować swoje kafelki, dzielę się swoimi doświadczeniami.:

Przy malowaniu płytek bardzo ważny jest wybór farby

Farbę należy dostosować do charakteru pomieszczenia, w którym będziemy malować kafle. W łazience farba musi być przede wszystkim odporna na wilgoć. W kuchni dodatkowo powinna być wytrzymała na ścieranie. Wszak kuchni brudzi się bardziej i częściej ściany wymagają przetarcia. Zwróć też uwagę, czy farba nadaje się do malowania podłóg i powierzchni poziomych. Farba służąca do ścian, może być zbyt delikatna do stosowania na podłogi, czy półki. Ja popełniłam ten błąd i pomalowałam parapet, na którym stawiamy często różne przedmioty i miesiąc po malowaniu już mam odpryski i perspektywę kolejnego malowania.

Na rynku jest ponoć wiele farb dedykowanych do glazury, płytek, czy gresu. Można trafić na farby dwuskładnikowe, których składniki należy wymieszać ze sobą przed malowaniem, oraz takie, które wymagają zagruntowania. Szczerze mówiąc, przechodząc przez kilka sklepów, zarówno mniejszych, jak i wielkopowierzchniowych, znalazłam farbę jednego producenta. Na szczęście dla mnie farba była jednoskładnikowa i niewymagająca uprzedniego gruntowania, więc bardzo łatwa w użyciu. Na opakowaniu było też wyraźnie oznaczone do jakich pomieszczeń i nawierzchni dana farba się nadaje. Wybrałam więc po prostu farbę do malowania płytek w kuchni. Farba taka nadaje się zarówno do kafli, jak i do fug. Dodatkowo farba posiada możliwość malowania mebli (ja akurat tego zastosowania nie wykorzystałam, ale widziałam efekty na meblach- bardzo interesujące).Farba, którą kupiłam miała tylko jedną wadę – dość mały wybór kolorów. Ja akurat chciałam białe kafle, ale gdyby ktoś miał ochotę poszaleć z kolorem, to nie poszaleje.

Co przygotować do malowania płytek, prócz farby

Aby pomalować płytki musisz przygotować kilka akcesoriów, oraz narzędzi

Zobacz też

  • miękki, nieduży wałek do malowania
  • podkładkę do odsączania farby
  • nieduży, miękki, płaski pędzelek, do poprawek i wykańczania
  • wąski pędzelek do fug (jeśli chcesz osobno malować fugi na inny kolor – ja tak nie robiłam, więc nie będę pogłębiała tematu)
  • taśmę papierową, malarską do zabezpieczenia mebli, rantów itp
  • folię malarską do zabezpieczenia mebli i podłóg
  • papier ścierny drobnoziarnisty (180-240)
  • szmatkę, miskę, płyn do mycia naczyń, lub ocet

Jak pomalować płytki

  • Zabezpiecz folią meble, oraz podłogi
  • Pozaklejaj taśmą malarską wszelkie brzegi mebli, ściany, kontakty itp – dzięki temu będziesz mogła swobodnie malować przy różnych stycznych, bez martwienia się, że farba pójdzie za daleko. Jest to też sposób na otrzymanie ładnych odcięć
  • Teraz trzeba płytki zmatowić, aby farba lepiej związała się z podłożem, w tym celu przetrzyj powierzchnię kafli papierem ściernym
  • Zmatowione płytki zmyj ciepłą wodą z octem, lub kroplą płynu do mycia naczyń – jednocześnie je odtłuścisz i odpylisz
  • Spłucz czystą wodą i dokładnie osusz powierzchnie
  • Nabieraj farbę na wałek, rozprowadź farbę i lekko odsącz wałek na płytce
  • Maluj ścianę np. pionowymi ruchami nie dociskając wałka do płytek
  • Pomalowane płytki pozostaw na kilka godzin do wyschnięcia
  • Pomaluj drugi raz powierzchnie, tym razem poziomo – tzw. malowanie krzyżowe. Pamiętaj, by nie dociskać wałka – możesz w ten sposób zetrzeć poprzednią warstwę farby
  • Domaluj niedociągnięcia
  • Zdejmij taśmę papierową zaraz po malowaniu, aby nie zdążyła zaschnąć z farbą, co może spowodować uszkodzenie malowanych powierzchni i oderwanie farby z miejsc, z których niekoniecznie chcesz, aby farba odeszła
  • Zdejmij folię z mebli i podłóg – gotowe
Po lewej płytki po pierwszym malowaniu, po prawej stronie kafelki, które czekają na malowanie

I jeszcze kilka uwag

  • Farba do płytek jest farbą silnie wiążącą się z malowaną powierzchnią. Dlatego wszelkie przypadkowe zabrudzenia farbą trzeba szybko usuwać, aby nie zdążyła zaschnąć – ciężko się ją później usuwa
  • Po malowaniu dobrze jest nie korzystać z malowanego pomieszczenia przez kilka dni, wprawdzie farba, by wyschnąć na tyle, aby nie brudzić przy dotknięciu potrzebuje kilka godzin. Jednak 3-4 dni zajmie farbie uzyskanie dni tzw. odporności mechanicznej, a odporność chemiczna zajmie jej nawet kilka tygodni.
  • Malując pamiętaj o wietrzeniu pomieszczenia, abyś nie wdychała oparów z farby
Kuchnia tuż po pomalowaniu

Miłej pracy. Mam nadzieję, że i Tobie pomalowanie płytek da tyle radości, co mnie. To ogromna satysfakcja zrobić coś samodzielnie, a jeszcze gdy to fajnie wygląda, to już w ogóle super uczucie.

Jeśli uznałaś ten wpis za przydatny, proszę udostępnij go znajomym. Będzie mi też bardzo miło przeczytać twój komentarz pod postem.

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Słodko Słodka

Właśnie najgorszy ten kurz i bałagan, sama od dłuższego czasu zastanawiam się nad malowaniem płytek w łazience, Michał mnie chyba wygna z domu, powie co ta znowu wymyśliła 😉 Ale jak napisałaś do odważnych świat należy, a poza tym, żeby było szybciej zastosuje się do Twoich rad z wpisu 🙂 Kasiu świetna robota 🙂

Agata

Super! Ja teraz ogarnęłam hol i lecę dalej schody i piętro

3v3

nie polecam, malowaliśmy w łazience płytki, farba się wyciera np przy włączniku,syn uderzył nie umyślnie autkiem i powstała rysa, mega rysa, która szpeci.


Inne nasze serwisy- TwojeCentrum.pl - Kosą po patelni

© 2018-2021 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.

W górę