W przedświątecznym okresie wielu z nas zastanawia się, czy nie kupić dzieciom,  lub sobie wymarzonego pieska. Korzyści z posiadania takiego pupila można by wymieniać w nieskończoność. Psy są nie tylko lojalnymi kompanami, ale mogą także uczyć odpowiedzialności czy wyrozumiałości. Jest to poważna decyzja i należy podjąć ją odpowiedzialnie. Skąd więc wziąć takiego psiaka?  Jeśli zależy nam na tym, żeby pupil był rasowy, należy zwrócić się do hodowli. Ważne jest, by[…]

Kiedyś było jakoś lepiej. Znacie to powiedzenie? Często się z nim nie zgadzam, ale w temacie matur, liceum i wyboru dalszej drogi dla młodego człowieka, zgadzam się w stu procentach. Patrząc na moją córkę i jej przeżycia, często zastanawiam się jak mamy przetrwać rok maturalny i nie zwariować. Tak, tak, bo rodzic także przeżywa rozterki dziecka, może nawet bardziej niż ono samo? Ja w każdym razie przeżywam i powiem Wam,[…]

Pisałam Wam już nieraz o tym, że uwielbiamy nasze małe domowe tradycje. Dzisiaj o kolejnej z nich, czyli o wieczorze andrzejkowych wróżb. Zawsze w Andrzejki, żebyśmy nie wiem jakie miały zajęcia tego dnia, zbieramy się wieczorem w kuchni i robimy sobie andrzejkowe wróżby. Nie może być inaczej, gdy w domu mieszkają cztery czarownice, jak rodzinna legenda głosi. Cztery kobiety trzech pokoleń, przygaszone światło, świece, atmosfera tajemniczości, wróżby i magia…To jest[…]

Listopad zawsze kojarzył mi się z magią, czarami i tajemniczością. Zaproponuję więc Wam najbardziej magiczny eksperyment jaki znam. Pasta dla słonia, to absolutny hit wśród eksperymentów. Zabawa jest już nieco trudniejsza w realizacji, niż poprzednie eksperymenty, które Wam pokazywałam, ale gwarantuję, że warto się trochę postarać, bo teraz to już będą czary niczym podczas zajęć z magii w Hogwarcie. A wasze dziecko poczuje się jak prawdziwy Harry Potter…

Coraz częściej pogoda i przeziębienie zostawiają nas z naszymi pociechami w domu. Jak zapełnić im czas by było miło, zajmująco i troszkę pouczająco? Ano możemy z dziećmi robić eksperymenty. Niedawno pokazywałam Wam jak zrobić tęczę ze Skittles’ów. Dzisiaj spróbujemy napompować balon butelką. Moja bratanica Asia, która niedawno mnie odwiedziła, była zachwycona. Mam nadzieję, że i waszym dzieciakom się spodoba.

No i zostałam pełnoletnią matką. Co? Jak to? To dopiero skończyłaś osiemnaście lat? – Zapytacie – Nie, oczywiście, że nie. Swoje osiemnaście skończyłam już dawno (u hu hu, jak dawno…), ale właśnie teraz osiągnęłam pełnoletniość jako matka. Tylko czy aby na pewno? Jak to się stało, kiedy? Czy już mogę powiedzieć o sobie, że jestem dojrzałą matką, dorosłego człowieka?