Czytasz teraz
Klops z mielonego mięsa pyszny relikt przeszłości

Klops z mielonego mięsa pyszny relikt przeszłości

Kasia Potargana
Czy ktoś jeszcze robi klopsa z mielonego mięsa? Klops to chyba taka trochę zapomniana potrawa. U mnie w domu nie przygotowywałam go od lat. A, że coś mnie ostatnio wzięło na kulinarne wspominki z czasów komuny. Wzięłam się za klopsa. Koniecznie z jajkiem, jak za dawnych lat.
Takiego klopsa robiła moja mama na obiady, ale i gdy spodziewała się niezapowiedzianych gości. Jeśli przyszli, miała czym ich poczęstować, gdy jednak nikt się nie pojawili mieliśmy pyszną "wędlinę" na kanapki, albo mięso na obiad następnego dnia. Bo właśnie wielką zaletą klopsa, jest to, że następnego dnia i dwa dni później, a nawet trzy – jeżeli trzymany jest w lodówce, nadal jest smaczny i zdatny do spożycia. Także możesz śmiało przygotować większą ilość mieć na obiad kolejnego dnia, albo zabrać w kanapkach do pracy, czy w podróż.
Klops można przygotować z każdego rodzaju mielonego mięsa. Oczywiście najlepiej, gdy mięso kupisz w kawałku i zmielisz sobie sama. Dobrze, by było dość tłuste.
Gdy jednak nie posiadasz odpowiedniego sprzętu, kup mięso mielone w swoim ulubionym sklepie.
Ilość porcji – 6 osób
Kalorii na 100 g: 400
Czas przygotowania: 15 min.
Czas gotowania: 1 godz. 30 min.
Czas całkowity: 1 godz. 45 min.
Mój przepis na:

Klops z mielonego mięsa

Składniki:

  • 1 kg mielonego mięsa (najlepiej mieszanego)
  • 4 jajka (ugotowane na twardo)
  • 2 jajka (surowe)
  • 2 bułki kajzerki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka czerwone, słodkiej papryki w proszku
  • 1/2 łyżeczki zmielonego czarnego pieprzu
  • 2-3 łyżki oleju
  • 1-2 łyżki bułki tartej

Sposób wykonania:

  • Cebulę i czosnek obieramy i drobno siekamy, a następnie podsmażamy na oleju na złoty kolor lub solimy i zostawiamy by zmiękła.
  • Wkładamy bułki do miseczki z wodą, by lekko rozmiękły
  • Do dużej miski wkładamy mięso, podsmażoną cebulę i czosnek, przyprawy, oraz dwa surowe jajka
  • Bułkę odciskamy z wody, a następnie dodajemy do mięsa
  • Wyrabiamy dłonią, aż uzyskamy jednolitą, kleistą masę (ja szczerze mówiąc wyrabiam mieszadłem do ciast, ponieważ nie lubię się paprać w tych kleistościach)
  • Dużą keksówkę, lub mały żeliwny rondel (ja robiłam w rondlu) smarujemy olejem (lub wykładamy papierem do pieczenia)
  • Wkładamy do formy 1/3 mięsa, tak by dokładnie przykryła dno
  • Na mięsie, mniej więcej na środku szerokości, układamy ugotowane, całe, obrane jajka, tak by tworzyły jedną linię wzdłuż formy.
  • Wykładamy pozostałą część mięsa na jajka i mięso leżące w brytfance. Formujemy zgrabny "bochenek"
  • Posypujemy masę lekko bułką tartą
  • Rozgrzewamy piekarnik do 170 st C
  • Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy ok 90 minut, aż do zrumienienia skórki
Uwagi dodatkowe
Moja mama zamiast bułki tartej używała paseczków słoninki, lub tłustej wędliny do przykrycia wierzchu klopsa. Wtedy klops jest bardziej soczysty, ale i tłustszy. Do środka możesz też włożyć mnóstwo składników, których nie wymieniłam w przepisie. Np. pieczarki, paprykę, natkę pietruszki – co lubisz. 
Miłego pichccenia

5
Dodaj komentarz

avatar

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kosą po patelni
Gość

Uwielbiam wszystko co z mielonego – normalnie jakaś przypadłość wręcz – a taki klops jest wybitnie w czołówce zaraz za pulpetami. Mniam.5 stars

Gosia
Gość

Klops wyjątkowo kojarzy mi się ze świętami wielkanocnymi, choć to świetna opcja na każde święta i nie tylko. Dawno nie robiłam, więc dziękuję za przypomnienie, może zrobię nawet i na nadchodzące święta

Ania
Gość

Nie przepadam za mięsem mielonym, ale coś mi się wydaje, że mojemu Jankowi by smakowało. Muszę kiedyś zapytać jak się zapatruje na taką propozycję i w razie czego wiem, gdzie szukać przepisu! 🙂5 stars

© 2018-2019 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Obsługa techniczna - TwojeCentrum.pl

W górę