Życiowe tematy

Wszystko co się wiąże z codziennym życiem i co dotyczy każdej z nas.

Rodziny – bądźcie dla singli dobre na Święta

Rodziny – bądźcie dla singli dobre, na święta. Podśpiewuję sobie parafrazując piosenkę Wojciecha Młynarskiego. Ale skąd w ogóle taki tekst? Co to źle singlom, że trzeba się z nimi jak z jajkiem obchodzić?! A no czasem źle, a szczególnie pod koniec grudnia.

Jak to dobrze być kobietą po 40-tce

Jak to dobrze być kobietą po 40-tce. Chyba nigdy nie czułam się tak dobrze ze sobą i tak za pan brat z życiem, jak właśnie teraz. Pewnie. Coraz częściej gdzieś tam strzyknie, a wzrok leci (ale to od komputera, broń Boże nie z powodu wieku), ale i tak chyba bym się nie zamieniła na lata z młodzieżą.

Moje zdjęcia spędziły 11 lat pod wodą – czyli przesyłka z przeszłości

Moje zdjęcia w aparacie spędziły 11 lat pod wodą. Leżały sobie grzecznie gdzieś na Bełdanach, przez nikogo nie niepokojone. Pewnie przepływałam nad nimi żaglówką dziesiątki razy, nieświadoma jaki skarb kryją wody pode mną.

Babcia w przestworzach, czyli spełniamy marzenia Mamy

Zbliżają się urodziny Babci. Okrągłe urodziny! Wpadam w panikę, bo nie wiem, co by tu dla niej wymyślić? Okazja wyjątkowa, więc i prezent musi być wyjątkowy! Fajnie by było spełnić jakieś marzenia Mamy. Tylko o czym marzy nasza Babcia?

Nadciąga tęczowa zaraza, czyli strach się bać

Nadciąga tęczowa zaraza. Zastanawiam się więc, czy już mam się bać, czy może za chwilę? Czy od tęczowej zarazy dostanę śmiertelnej wysypki, czy może tęczowej biegunki i zacznę robić na tęczowo? Sama nie wiem, doprawdy. Czy ktoś może mnie jakoś uspokoić w moim strachu i podrzucić lekarstwo?

Zamierzam dobrze wykorzystać urlop

Jak dobrze wykorzystać urlop – oto jest pytanie. Te kilka – kilkanaście dni w roku, na które czekamy z utęsknieniem snując plany i marząc, nagle nadchodzą, mijają, a my nadal zmęczeni

Happy birthday to me – czyli czego życzę sobie na pierwsze urodziny

Właśnie minął rok od momentu, kiedy wstawiłam na bloga pierwszy post. Dostałam od Was mnóstwo życzeń urodzinowych, za które pięknie dziękuję. Wprawdzie to były życzenia z okazji moich urodzin, ale tak się składa, że Kasia Potargana urodziła się wraz z narodzinami bloga. Taki ze mnie roczny osesek hi hi (swoją drogą fajnie dostać drugie życie będąc już całkiem dorosłym człowiekiem).

To nie magia – to Mama

Synu, Córko – zastanawialiście się kiedyś skąd się bierze jedzenie w lodówce, obiad na talerzu, czyste ubrania w szafce? Jak to się dzieje, że wasz pies nadal żyje, kwiatki nie więdną?

Święta – przyjemność, czy udręka?

Życzymy sobie rodzinnych świąt, podkreślamy ich wagę i to jak istotne jest by spędzić ten czas z najbliższymi. Czy rzeczywiście potrafimy wykorzystać