czereśnie

  • Mamy urodzaj na czereśnie, więc trzeba wziąć się za nalewkę czereśniową. W moim starym domu nalewka ratowała nam nadmiar czereśni z naszego drzewa, które choć stare rodziło co roku jak szalone. Oczywiście były też dżemy i ciasta, ale pretekst jakiś do produkcji nalewki musiał być, prawda? Teraz drzewa nie ma i teoretycznie pretekstu nie ma, ale tradycję trzeba zachować, więc czereśnióweczka już czeka nastawiona.

  • Ależ ten czas leci. Już listopad! A listopad, to najlepszy miesiąc na to, by posadzić drzewka owocowe. Przyda się jeszcze parę w moim ogrodzie. Wprawdzie mam już czereśnie, brzoskwinię i jabłoń i śliwę, ale przyznacie, że to trochę mało, jeśli lubi się owoce.

logo-myslipotarganej-ukraina

Myśli Potarganej to blog skierowany głównie do kobiet. Poruszam na nim tematy bliskie każdej z nas: dom, dzieci, rodzina, gotowanie, uroda, rozwój osobisty czy DIY. Zapraszam do komentowania i aktywnego udziału w życiu bloga, jak i na moje media społecznościowe. Bądźmy razem. Pozdrawiam – Kasia.

Oficjalny przedstawiciel Thermomix i Mary Kay.

 

© 2018-2023 – Myśli Potarganej – Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.