Właśnie po raz pierwszy zadałam sobie to pytanie. Zawsze wydawało mi się, że jestem dobrą matką. Dbam o dzieci, ale nie przesadnie, daję im dużo przestrzeni, ale nie pozwalam na wszystko. Zaspokajam ich potrzeby, staram się rozmawiać z nimi i darzę je zaufaniem. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogę być toksyczną matką. Dlatego nie jest łatwy wpis dla mnie. Jednakże kilka dni temu natrafiłam na artykuł na dzielnicarodzica.pl[…]

No i zostałam pełnoletnią matką. Co? Jak to? To dopiero skończyłaś osiemnaście lat? – Zapytacie – Nie, oczywiście, że nie. Swoje osiemnaście skończyłam już dawno (u hu hu, jak dawno…), ale właśnie teraz osiągnęłam pełnoletniość jako matka. Tylko czy aby na pewno? Jak to się stało, kiedy? Czy już mogę powiedzieć o sobie, że jestem dojrzałą matką, dorosłego człowieka?

Czy nam się to podoba, czy nie Halloween jest coraz popularniejsze wśród naszych dzieci. I mogą sobie co poniektórzy gadać, że to obce, nie nasze i nie będziemy obchodzić, ale tak na prawdę pełno zwyczajów i świąt gdzieś, kiedyś ze świata do nas przyszło i zadomowiło się tak, że uważamy je za swoje. Zorganizujmy więc zabawy na Halloween dla dzieci i bawmy się z nimi oswajając je ze strachem, tak[…]

Powoli, acz nieubłaganie kończą się wakacje. Tradycyjnie już ten czas wykorzystujemy na odświeżenie pokoi naszych pociech. Ściany pomalowane, podłogi wyczyszczone. Tylko te meble… Zauważacie, że jednak nie pasują do tego pięknego, świeżego pomieszczenia. Nie pasują też do naszego nastolatka, który nie jest już dzieckiem. Ma zupełnie inne potrzeby i ma już swoją osobowość… Może by je wymienić? Tylko na jakie? Jak urządzić pokój nastolatka, by był zadowolony?