jak za dawnych lat

  • Już od dawna chodziła za mną zapiekanka chłopska, jaką przyrządzała moja mama w dawnych czasach. Zdarzało się bowiem, że w domu nie było nic konkretnego i w sensownych ilościach, żeby zrobić klasyczny obiad, a do wypłaty trzeba było kilka dni poczekać, by kupić produkty. Czasem też po prostu nie udało się kupić mięsa, czy innych składników. Wtedy moja mama zaglądała i do lodówki i tworzyła z tego, co było.