kluski

  • Te knedle ze śliwkami wyszły mi niejako przypadkiem. Zostało mi trochę śliwek obtoczonych w cukrze i cynamonie po przygotowywaniu serowych rogalików ze śliwkami. Miałam też już gotowe ciasto na kopytka ( ciasto na kopytka jest identyczne jak na knedle) i stolnicę rozłożoną na blacie. Akurat tego dnia miałam w planie zrobienie kopytek, zaraz po upieczeniu rogalików. Miałam więc śliwki i ciasto, czy to mogło się inaczej skończyć?

  • Tradycyjne pyzy z mięsem to prawdziwe „kluchy obżartuchy” są pyszne i syte. Jednak wymagają trochę pracy. Warto więc na nie zaplanować więcej czasu. Szczerze mówiąc nawet sporo czasu. Mamy za to pewność, że jemy kluchy bez konserwantów i przypraw smakopodobnych i niepotrzebnych barwników. W ich smaku wyczuwalna jest nuta surowych ziemniaków dodanych do ciasta, tak charakterystyczna dla pyz, a której w pyzach ze sklepu, a nawet z restauracji – nie znajdziesz.

  • Takie leniwe, to one nie są, bo jednak chwilkę trzeba im poświęcić, ale na prawdę warto. Przepis znalazłam na kosapopatelni.pl jakiś tydzień temu, ale obowiązki, praca,szybkie obiadki bla bla bla…