makaron do rosołu

  • Żyjemy tak szybko, że mało to robi teraz domowy makaron do rosołu. Jednak kiedyś robiło się go prawie co niedzielę. W moim rodzinnym domu był to cały rytuał. Mama zarabiała ciasto, później tata, jako silniejszy, je wyrabiał i wałkował na cieniuteńkie placki, które suszyły się porozkładane na papierach w całym domu. Dopiero, gdy ciasto dobrze podeschło, kroiliśmy makaron. To już robiła moja mama, albo ja. Rosół z takim domowym makaronem zupełnie inaczej smakował.

logo-myslipotarganej-ukraina

Myśli Potarganej to blog skierowany głównie do kobiet. Poruszam na nim tematy bliskie każdej z nas: dom, dzieci, rodzina, gotowanie, uroda, rozwój osobisty czy DIY. Zapraszam do komentowania i aktywnego udziału w życiu bloga, jak i na moje media społecznościowe. Bądźmy razem. Pozdrawiam – Kasia.

Oficjalny przedstawiciel Thermomix i Mary Kay.


© 2022 – Myśli Potarganej – Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.