recenzja

„Tylko Miłość”, czyli Walentynkowy wieczór w Teatrze Małym w Manufakturze

W walentynkowy wieczór wybraliśmy się do Teatru Małego w Manufakturze na „Tylko Miłość – sceny z życia małżeńskiego” .

„Cukiernia Pod Amorem” – duże litery dla słabszych oczu

Moja mama kocha czytać książki. Jednak tak bardzo popsuł się jej wzrok, że widzi tylko druk dużymi literami. Na długie lata musiała więc rozstać się z książkami, które drukowane są zazwyczaj tak małym drukiem, że wszystko jej się zlewało.

Zasady Magii – Alice Hoffman – magia, miłość, trudne wybory i wierność sobie

Na „Zasady Magii” – Alice Hoffman, wpadłam buszując w pobliskiej księgarni. Akurat byłam po obejrzeniu filmu „Totalna Magia” z Sandrą Bullock i Nicole Kidman, na podstawie książki tej samej autorki. Zwróciłam więc uwagę na „Totalną magię”, która leżała na jednej z półek. Pomyślałam jednak, że skoro tę historię już znam, kupię sobie inną pozycję Alice Hoffman i tak w moich rękach znalazły się „Zasady Magii”.

Wiesz, że wiem? – Jak nie wiesz, o co chodzi…

„Wiesz, że wiem?”, chciałoby się powiedzieć do organizatorów spektaklu o tym tytule. O czym? O tym za chwilę. Najpierw zapoznam Cię z przedmiotem tego wpisu, jeśli pozwolisz.

G. Musso – Telefon od anioła – recenzja audiobooka

„Telefon od anioła” Guilaume’a Musso, to moja pierwsza powieść tego, jakże popularnego autora i pierwszy audiobook. Dlatego moja dzisiejsza, jak zawsze subiektywna, recenzja będzie o samej książce i troszkę o odbiorze jej w formie audiobooka.

Czarownica ze wzgórza – Stacey Halls – recenzja

Wstyd się przyznać, ale dawno nie czytałam żadnej beletrystyki. Może dlatego, że nic ciekawego nie wpadło mi w ręce? W każdym razie, gdy dostałam na gwiazdkę książkę Stacey Halls „Czarownica ze wzgórza”, bardzo się ucieszyłam i połknęłam ją niemal w jednym kawałku, tak mnie wciągnęła.

Robot odkurzający Roomba 604 – testuję i melduję

Jak wiecie robot odkurzający Roomba, to moje marzenie od dawna. Pisałam nawet o tym w jednym z moich wpisów. I proszę, marzenie się spełniło – mam iRobota w domu. Wprawdzie do testów, na jakiś czas, ale dobre i to na początek.

Oskar Eden „Kwaśne pomarańcze” – recenzja

Przeczytałam ostatnio „Kwaśne pomarańcze” Oskara Edena. I muszę powiedzieć, że dla mnie to spory powiew…

„Balony” M. Sajnog – apokaliptyczna wizja niedalekiej przyszłości – recenzja i rozdanie

Balony są nośnikami wirusa, który błyskawicznie rozprzestrzenia się wśród zwierząt i ludzi tworząc z nich krwiożercze bestie. Zarażeni atakują i mordują każdą napotkaną istotę. Ciała nieżywych wirus wykorzystuje, do własnego funkcjonowania.