z kwiatów czarnego bzu

  • Syrop z kwiatów czarnego bzu, a później sok z jego owoców, robiła zawsze moja babcia, a później, gdy tylko zaczynał się okres przeziębień, poiła nas jednym i drugim. Pyszne to było i czasem udawałam podziębioną, żeby babcia dała mi się napić syropku. Babcia śmiała się i udawała, że mi wierzy, a następnie dawała łyżeczkę syropu, lub sok rozcieńczony w gorącej wodzie.

logo-myslipotarganej-ukraina

Myśli Potarganej to blog skierowany głównie do kobiet. Poruszam na nim tematy bliskie każdej z nas: dom, dzieci, rodzina, gotowanie, uroda, rozwój osobisty czy DIY. Zapraszam do komentowania i aktywnego udziału w życiu bloga, jak i na moje media społecznościowe. Bądźmy razem. Pozdrawiam – Kasia.

Oficjalny przedstawiciel Thermomix i Mary Kay.


© 2022 – Myśli Potarganej – Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.