W czym jesteś dobra?

W czym jesteś dobra? Co dobrego potrafisz powiedzieć o sobie bez wstydu i zakłopotania? Czy jest to dla Ciebie łatwe, czy trudne? Świadomość swoich mocnych stron jest ważnym elementem poczucia własnej wartości. Ciekawa jak to jest z tą świadomością zapytałam moich znajomych co potrafią robić najlepiej. I… nastawała pełna zakłopotania cisza. Nawet nie wyobrażasz sobie jaką trudność sprawiała im odpowiedź na pytanie:

Co w czym jesteś dobra/dobry?

Ktoś parskał śmiechem, ktoś wyliczał czego nie potrafi robić, albo w czym jest kiepski. Nikt nie chciał, a może nie umiał się pochwalić. Więc pytam dzisiaj Ciebie: W czym jesteś dobra?

Jeśli w tej chwili rozwinęłaś w myślach całą, długą listę, lub znalazłaś jedną rzecz, z której jesteś dumna – brawo! Nie musisz dalej czytać mojego wpisu. Jeśli jednak nie potrafiłaś odpowiedzieć na moje pytanie. Proszę zostań ze mną.

Dlaczego nie potrafimy się chwalić

Cóż, w naszej kulturze chwalenie się jest źle widziane. Chwalić się nie wypada. Panuje powszechne przekonanie, że chwalą się tylko ludzie prymitywni i zadufani w sobie.

Ty, jako osoba skromna nie będziesz się chwalić. Tak Ci wpojono w dzieciństwie. „Nie przechwalaj się”, „Chwalipięta od kopięta, jezyk lata jak łopata”. Lepiej umniejszać swoje zalety i czekać, aż ktoś je dostrzeże. A co jak nie dostrzeże? I zakurzysz się gdzieś w kątku, obserwując jak inni rozwijają skrzydła i czekając na swoją szansę, która może nigdy nie nadejść?

Ktoś Cię obdarzył komplementem? Powiedział, że coś potrafisz robić dobrze? Wspaniale!

Usłyszałaś komplement i… kompletnie nie wiesz co z nim zrobić. Podziękować z uśmiechem? A jak wyjdziesz na zarozumiałą i zadufaną w sobie? Więc zaprzeczasz, umniejszasz, pokazujesz wady i to, co Ci nie wyszło.

A nie możesz kobito po prostu przyjąć, że komuś się spodobało?! Spodobało się jak coś zrobiłaś, jak wyglądasz, jak… cokolwiek. Może więc podziękuj z uśmiechem. Dodaj „ja też się cieszę”, albo „tak jestem z tego naprawdę dumna” i spraw tej osobie przyjemność docenieniem jej starań, zamiast rozwijać listę Swoich wad. Tak naprawdę nikt jej nie chce słyszeć.

Doceniaj siebie i

Swoje możliwości. Jeśli Ty ich nie docenisz, nikt ich nie doceni. Jest to bardzo ważne zarówno w życiu osobistym, jak i w zawodowym. Może nawet szczególnie w zawodowym, gdzie konkurencja jest ogromna. Umiejętności, czy inne zalety, które posiadasz, Tobie mogą wydawać się oczywiste, niewarte uwagi, lub nieważne. Ale dla innych mogą być trudne do osiągnięcia i to one wyróżniają Cię z tłumu. To są często proste rzeczy, takie chociażby jak umiejętność upieczenia drożdżowego ciasta, czy skrupulatnego rozliczania i porządkowania, umiejętność rozmowy z ludźmi, albo dobierania stroju do figury i okazji. To one podnoszą Twoją wartość w oczach innych, ale też w Twoich własnych.

Na koniec chcę Ci zaproponować zabawę

Do każdej litery swojego imienia i nazwiska dopisz jedną Swoją dobrą cechę. Na moim przykładzie:

  • K – kobieca
  • A – angażująca się
  • S – seksowna
  • I – interesująca
  • A – ambitna
  • P – promienna
  • O – opiekuńcza
  • T – tajemnicza
  • A – asertywna
  • R – radosna
  • G – genialna
  • A – altruistyczna
  • N – naturalna
  • A – atrakcyjna

Teraz Twoja kolej.

Jak było? Łatwo, czy trudno? Ile czasu Ci to zajęło? Jeśli było trudno, tak długo układaj tę listę, aż będziesz mogła ją wymienić jednym tchem.

Miłej zabawy w odkrywanie swoich najlepszych cech.

I proszę, nie zapomnij się POCHWALIĆ w komentarzu Swoją listą.

Poruszył Cię ten wpis? Skomentuj, udostępnij, polub. Będę wdzięczna za każdą Twoją reakcję.
  • 36
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    36
    Udostępnienia

Komentarze

  • Avatar Ania pisze:

    Na całe szczęście co raz rzadziej już spotykam się z powiedzonkami typu „chwalipięta” itp. i nie mam na myśli tylko wobec siebie, ale w ogóle w życiu. Teraz przyszedł czas na tzw. „pokolenie Z” i oni nie mają skrupułów – jak są w czymś dobrzy, to o tym mówią. Jak szukają pracy, to chcą dobrej płacy. Fakt, nie zawsze słusznie, ale jest to zdecydowany progres w stronę samorozwoju. Nawet pisałam jakiś czas temu u siebie na blogu o tym, że warto znać swoje talenty i je rozwijać, zamiast skupiać się na swoich najsłabszych stronach. A już nie daj Boże co rusz porównywać się do innych….

  • Tak, to prawda. Pokolenie Z przegina w drugą stronę. My stety i niestety jesteśmy jeszcze wychowane w kulturze „nie chwal się, bo to nieładnie”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Niestety wykluczyłam ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Witryna Internetowa", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną automatycznie usunięte.