• O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
Myśli Potarganej
  • Sztuka życia
    • Hipnoterapia
    • Kobiecy głos wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Rozwój duchowy
    • Psychologia i emocje
    • Relacje i komunikacja
    • Pasje i inspiracje
    • Styl życia i harmonia
  • Podróże
    • Podróże zagraniczne
    • Podróże po Polsce
    • Podróżnicze ABC
    • Sport i turystyka
  • Lifestyle
    • Muzyka
    • Książki
    • Film i teatr
    • Porady
    • Edukacja
    • Praca i finanse
    • Zwierzaki
  • Zdrowie i uroda
    • Dieta i odżywianie
    • Kosmetyki i uroda
    • Pielęgnacja ciała
    • Zdrowie i odporność
    • Zdrowy styl życia
  • Kuchnia
    • Przepisy
      • Przepisy na Thermomix
      • Dania fit
      • Sałatki i surówki
      • Wegetariańskie
      • Na słodko
      • Chleby i bułki
      • Dania obiadowe
      • Zupy
      • Śniadanie
      • Na imprezę
      • Przetwory i napoje
    • Przez żołądek do zdrowia
    • Dookoła kuchni
  • Dom i ogród
  • DIY
    • Pomysły do domu
    • Pomysły na prezent
    • Do zrobienia z dziećmi
    • Decoupage
    • Zrobione na szydełku
    • Domowe kosmetyki
    • Inne inspiracje
    • Moje wyroby
  • Dzieci i rodzina
  • Moda
KsiążkiLifestyle

Notatki na marginesach książek: mała rozmowa z dawną sobą

Kasia Neugebauer 2 listopada 2026
Kasia Neugebauer 2 listopada 2026
A+A-
Reset
Notatki na marginesach książek: mała rozmowa z dawną sobą
1

Znajduję w starej książce podkreślone zdanie i przez chwilę bardziej interesuje mnie własny dawny wybór niż dalszy ciąg rozdziału. Dlaczego akurat to uznałam za ważne? Notatki na marginesach książek potrafią przechować ślad czytelniczki, którą byłam kilka lat wcześniej. Nie zawsze chcę je robić, nie każdą książkę chcę zapisywać, ale przestałam uważać, że czysty papier jest jedynym dowodem szacunku dla własnego egzemplarza.

Książka z biblioteki i książka z mojej półki

Zanim sięgnę po ołówek, sprawdzam rzecz oczywistą: do kogo należy egzemplarz. Wypożyczona książka wraca bez moich podkreśleń, zagiętych rogów i samoprzylepnych znaczników pozostawionych na stałe. To samo dotyczy pożyczonego tomu od przyjaciółki. Fakt, że ona kiedyś coś zaznaczyła, nie daje mi automatycznie zaproszenia do dopisywania odpowiedzi obok.

Jeśli podoba Ci się moja praca - doceń to i...
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Przy własnym egzemplarzu decyzja należy do mnie, ale uwzględniam jego charakter. Album na delikatnym papierze, cenna pamiątka rodzinna i zwykłe wydanie kieszonkowe mogą potrzebować różnego traktowania. Nie udowadniam sobie odwagi przez zapisanie książki, której szkoda mi dotknąć długopisem. Osobny notes jest równie dobrym miejscem na reakcję.

Ołówek, którego nie muszę się bać

Najczęściej wybieram zwykły, niezbyt twardy ołówek. Pozwala mi zaznaczyć fragment lekko, bez mocnego dociskania i żłobienia papieru. Najpierw próbuję na mało widocznym skrawku, zwłaszcza kiedy kartki są cienkie. Nie zakładam, że każdy ślad da się potem usunąć bez naruszenia powierzchni, bo sam papier także ma swoje ograniczenia.

Zakreślacz przydaje się w niektórych materiałach do nauki, lecz w powieści szybko staje się dla mnie zbyt głośny. Prześwitująca plama potrafi przyciągać uwagę także na odwrocie kartki. Gdy naprawdę chcę używać koloru, wybieram małe oznaczenie przy brzegu albo zapis w notesie. Nie potrzebuję zestawu kilkunastu odcieni, żeby zauważyć jedno dobre zdanie.

Co właściwie chcę zatrzymać

Przez pewien czas podkreślałam wszystko, co brzmiało ładnie. Po kilkudziesięciu stronach trudno było znaleźć fragment niezaznaczony, a ja nie umiałam powiedzieć, co zostało mi w głowie. Teraz częściej zatrzymuję się przy zdaniu, które wywołuje konkretną reakcję: sprzeciw, rozpoznanie, pytanie. Czasem dopisuję dwa słowa wyjaśnienia zamiast prowadzić kreskę przez cały akapit.

Różnica jest drobna, lecz po powrocie do lektury bardzo wyraźna. Samo podkreślenie mówi, że coś zauważyłam. Krótka uwaga przypomina, dlaczego to było dla mnie ważne. Dopisek „tak mówiła babcia” zachowuje zupełnie inny ślad niż bezosobowe „ważne”, które mogłabym postawić niemal przy każdym mocniejszym fragmencie.

Trzy znaki wystarczą na początek

Nie chcę zamieniać czytania w obsługę rozbudowanego systemu. Kiedy muszę sprawdzać legendę symboli, uciekam od historii do porządkowania. Zostawiłam sobie mały zestaw, którego znaczenie pamiętam bez wysiłku. W razie potrzeby mogę dopisać słowo, zamiast wymyślać nowy kod.

  • krótka kreska przy zdaniu, do którego chcę wrócić;
  • znak zapytania przy myśli, której nie rozumiem albo nie przyjmuję;
  • mała gwiazdka przy fragmencie wartym dłuższej notatki poza książką.

To moje znaki, więc nie muszą wyglądać pięknie ani przypominać sposobu notowania z fotografii w internecie. Zdarza się, że na jednej stronie nie ma nic, a na następnej zostaje kilka uwag. Taki nierówny rytm lepiej pokazuje rzeczywiste czytanie niż obowiązek oznaczenia każdego rozdziału.

Margines pomieści pytanie, ale nie całą rozmowę

Gdy zaczynam ściskać litery między drukiem a krawędzią, przenoszę myśl do notesu. Zapisuję tytuł, autora i numer strony, żeby później odnaleźć kontekst. Jeżeli korzystam z kilku wydań, dodaję także wydawnictwo lub rok. Numer strony sam w sobie nie wystarczy, kiedy skład książki jest inny.

Nie przepisuję przy tym całych rozdziałów. Zwykle wystarcza krótki cytat w cudzysłowie i własna odpowiedź obok. Pilnuję tego rozdzielenia, ponieważ po miesiącu łatwo pomylić cudze zdanie ze swoją zgrabną notatką. Kiedy potem dzielę się fragmentem z kimś bliskim, mogę uczciwie wskazać, co pochodzi z książki, a co dopisałam sama.

Czasem zaznaczanie zabiera mi opowieść

Są powieści, przy których nie chcę przerywać nawet na znalezienie ołówka. Pozwalam im płynąć, także wtedy, gdy podejrzewam, że później nie przypomnę sobie wszystkich szczegółów. Nie traktuję tego jak utraty wartościowej lektury. Książka może zostać we mnie nastrojem, sceną lub niejasnym obrazem, a nie kolekcją starannie wybranych zdań.

Przy reportażu częściej notuję nazwiska, pytania i wątki do sprawdzenia. Przy eseju zapisuję miejsca, w których nie zgadzam się z autorką. W kryminale bywa odwrotnie: odłożenie uwag do końca chroni mnie przed rozbijaniem napięcia. Sposób czytania dopasowuję do konkretnego tekstu, zamiast wymagać jednego rytuału od całej biblioteczki.

Dawna uwaga nie musi być dzisiejszą opinią

Najciekawsze spotkania zdarzają mi się po latach. Widzę mocno podkreśloną deklarację, z którą teraz się nie zgadzam, i przez moment mam ochotę wszystko wymazać. Zamiast tego czasem dodaję datę oraz krótkie „dziś widzę to inaczej”. Papier pomieści obie wersje, a ja nie muszę udawać, że moje zdanie nigdy się nie zmieniało.

Podobnie traktuję dawne zachwyty. To, że fragment już mnie nie porusza, nie oznacza, że poprzednia reakcja była naiwna albo śmieszna. Mogłam potrzebować właśnie tych słów w innym momencie życia. Nie pokazuję sobie starych notatek jak dowodów w sprawie, którą koniecznie trzeba rozstrzygnąć na korzyść obecnej mnie.

Kiedy oddaję książkę dalej

Przy przekazywaniu własnego egzemplarza uprzedzam o dopiskach. Dla jednej osoby będą ciekawym dodatkiem, dla innej przeszkodą w samodzielnym odbiorze. Nie zakładam, że ktoś chce spotkać moje komentarze przed swoją pierwszą reakcją. Jeśli książka ma być prezentem, wolę czysty egzemplarz, chyba że świadomie umawiamy się na wspólną lekturę z uwagami.

Usuwam też prywatne kartki, na których znalazły się cudze dane lub osobiste wspomnienia. Niewinna zakładka z listą spraw potrafi ujawnić więcej niż wszystkie zaznaczenia. Dobrze przekartkować książkę przed oddaniem, zamiast po tygodniu przypominać sobie o liście schowanym przy ulubionym rozdziale.

Najbardziej lubię te notatki na marginesach książek, które po czasie otwierają małą rozmowę ze mną samą. Nie robię ich dla efektownego zdjęcia ani po to, żeby każda przeczytana strona zostawiła dowód pracy. Czasem zostaje jedno pytanie zapisane ołówkiem i ono wystarcza, żeby po latach znów usiąść z tą samą książką trochę bliżej siebie.



Dziękuję, że przeczytałaś(eś) ten tekst do końca. Chesz być na bieżąco? Obserwuj mnie w Wiadomościach Google. Pomożesz również polecając tekst znajomym lub stawiając mi wirtualną kawkę. Dziękuję.

Poleć 0 FacebookTwitterPinterestEmail

Postaw kawę za:

small coffee icon 5 zł medium coffee icon 10 zł large coffee icon 15 zł

Najnowsze wpisy

  • Notatki na marginesach książek: mała rozmowa z dawną sobą

  • Dzieci dzwonią do drzwi w Halloween: życzliwość bez obowiązku uczestniczenia

  • Pamięć o nieobecnych bez publikowania wspomnień: czułość może zostać prywatna

  • Roślina doniczkowa traci liście jesienią: troska bez przestawiania jej co dwa dni

  • Serial, którego nie kończę mimo zachwytów innych: mój czas nie jest testem gustu

  • Facebook
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polityka prywatności

Inne nasze serwisy: Hipnoterapia - Kasia Neugebauer - Kosą po patelni - TwojeCentrum.pl

© 2018-2024 MYŚLI POTARGANEJ - Wszelkie prawa zastrzeżone - Kopiowanie i wykorzystywanie zdjęć oraz tekstów, bez pozwolenia autorki, zabronione.
Jestem oficjalnym przedstawicielem Thermomix - kupując u mnie masz gwarancję zakupu oryginalnych urządzeń. Strona ta zawiera moje doświadczenia w gotowaniu z wykorzystaniem urządzenia Thermomix. Treści tu zawarte nie przedstawiają oficjalnego stanowiska firmy Vorwerk Polska.

Zarządzaj zgodami plików cookie
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje serwisu. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych, oraz lista Partnerów, znajdują się w polityce prywatności.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
  • Sztuka życia
    • Hipnoterapia
    • Kobiecy głos wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Rozwój duchowy
    • Psychologia i emocje
    • Relacje i komunikacja
    • Pasje i inspiracje
    • Styl życia i harmonia
  • Podróże
    • Podróże zagraniczne
    • Podróże po Polsce
    • Podróżnicze ABC
    • Sport i turystyka
  • Lifestyle
    • Muzyka
    • Książki
    • Film i teatr
    • Porady
    • Edukacja
    • Praca i finanse
    • Zwierzaki
  • Zdrowie i uroda
    • Dieta i odżywianie
    • Kosmetyki i uroda
    • Pielęgnacja ciała
    • Zdrowie i odporność
    • Zdrowy styl życia
  • Kuchnia
    • Przepisy
      • Przepisy na Thermomix
      • Dania fit
      • Sałatki i surówki
      • Wegetariańskie
      • Na słodko
      • Chleby i bułki
      • Dania obiadowe
      • Zupy
      • Śniadanie
      • Na imprezę
      • Przetwory i napoje
    • Przez żołądek do zdrowia
    • Dookoła kuchni
  • Dom i ogród
  • DIY
    • Pomysły do domu
    • Pomysły na prezent
    • Do zrobienia z dziećmi
    • Decoupage
    • Zrobione na szydełku
    • Domowe kosmetyki
    • Inne inspiracje
    • Moje wyroby
  • Dzieci i rodzina
  • Moda
wpDiscuz