dav

Gdzie na majówkę – garść pomysłów

Majówka już za chwilę. Długi weekend, który jeśli dobrze rozegracie, może trwać prawie dwa tygodnie. Co robić z tak pięknym czasem? Oto garść pomysłów, gdzie spędzić majówkę.

Ostatnimi czasy ulubionym majówkowym pomysłem Polaków jest grillowanie. I to jest super pomysł. Szczególnie, gdy jest to okazja do spotkania z przyjaciółmi. Jednak jak się domyślacie, będę próbowała odciągnąć Was od siedzenia przy stole przez kilka dni z rzędu i namówić na nieco aktywności.

Najlepszym dla mnie sposobem spędzenia majowego weekendu, jest krótki wypad gdziekolwiek. Dla naszego zdrowia psychicznego bardzo ważne jest, by raz na jakiś czas oderwać się od codzienności i zmienić otoczenie. O tej porze pewnie będzie trudno znaleźć nocleg, jednak większość z nas mieszka w odległości do 200 km od takich miejsc. Warto więc wstać wcześniej, wsiąść w auto, lub pociąg i pojechać nawet na jednodniową wycieczkę. Wszystkie opisane poniżej atrakcje są w zasięgu fizycznych możliwości dziecka, dlatego nie wykręcaj się brakiem kondycji.

Miejsca warte odwiedzenia

Jeżeli mieszkasz na południu Polski – wybierz się w góry. Łatwe i przyjemne trasy znajdziesz w Beskidzie Żywieckim i Beskidzie Śląskim. Dla kompletnych mieszczuchów polecam Górę Żar, na którą ostatecznie możecie nawet wjechać kolejną, a z której rozpościera się piękny widok na jeziora leżące u jej stóp, oraz przy dobrej pogodzie, na całe Beskidy. Na górze Żar możesz też spróbować lotów szybowcem, oraz na paralotni.

Troszkę bardziej wymagające będą szlaki w górach, ale przy odrobinie dobrych chęci, spokojnie, spacerkiem je pokonasz. Do łatwych tras należy trasa na Baranią Górę, możesz też wjechać a potem przejść ze Skrzycznego na Golgotę. Jeśli nie lubisz chodzenia po górach, możesz wybrać sie do Koniakowa, gdzie właśnie zaczyna się wypas owiec, czyli miyszanie owiec. To bardzo ciekawa uroczystość regionalna, na której możesz nie tylko zobaczyć pędzenie tysięcy owiec, ale także poznać tajniki robienia oscypków, zobaczyć słynne koronkarki przy pracy i posłuchać góralskiej muzyki.

dav

Jeśli jesteś mieszkańcem Wrocławia – cóż, mogę Ci tylko zazdrościć. Bliskość Kotliny Kłodzkiej i Karkonoszy to raj dla turysty. Kotlina Kłodzka jest pełna atrakcji, dla których warto wybrać się choć na jeden dzień. Możesz zwiedzić kopalnię złota w Złotym Stoku, Twierdzę Kłodzką– gdzie w majówkę organizuje się rekonstrukcje historyczne, możesz wejść, lub wjechać na Czarną Górę,a schodząc odwiedzić Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie. No i cała plejada górskich atrakcji w niesamowitych, tajemniczych Górach Stołowych, takich jak Błędne Skały, Szczeliniec Wielki i wiele, wiele innych. Sudety Zachodnie to znów Śnieżka, Świątynia Wang i całe Karkonosze.

Kto mieszka w Polsce Centralnej, właściwie wszędzie ma blisko. Możesz więc wybierać między dowiedzeniem którychś z miast takich jak Poznań, Gniezno,Warszawa, Toruń, Łódź. Zwiedzić Biskupin, w którym w okresie majówki odbywa się festyn archeologiczny i poznać tajemnice życia prastarych Słowian. Ale możesz też pożeglować na wspaniałych, jeziorach Wielkopolski, z przeczystym Jeziorem Powidzkim na czele. Możesz wykorzystać na żagle Zalew Zegrzyński pod Warszawą, lub Zalew Sulejowski pod Tomaszowem Mazowieckim. Albo udać się na spływ kajakowy jedną z rzek centralnej Polski i okolic – Pilicą, Wartą, Rawką, czy Widawką. Tuż pod Łodzią (no prawie) znajduje się park Adria i pałac Nieborów, bardzo przyjemne miejsca na rodzinny spacer. Za chwilę zakwitają różaneczniki i kwitną magnolie, których imponujące okazy zobaczysz w Arboretum w Rogowie, gdzie przejedziesz się także kolejką wąskotorową. Chyba, że wolisz zrobić wypad na południe i skoczyć na Szlak Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej.

Na Wschodzie Polski znajduje się przepiękny Lublin i Kazimierz nad Wisłą – miejsce natchnienie z cudownymi wąwozami i zakolami Wisły. Mnie zachwyciły też okolice Zwierzyńca i niesamowicie przygotowane ścieżki rowerowe w tej okolicy. A dalej na północ mamy Mazury, których nie trzeba zbytnio przedstawiać, oraz okolice Augustowa pełne malowniczych wzniesień, imponujących lasów i dzikiej przyrody. I tutaj znajdziecie mnóstwo okazji do żeglowania i kajakowania. A jak kajaki to oczywiście na Czarna Hańcza.

Mieszkańcy Północnej Polski mogą wybrać się na majówkę do zamku w Malborku, lub do Trójmiasta, a przy odrobinie szczęścia rozpocząć sezon na plażowanie nad naszym polskim morzem. Wiecie, że Bałtyk szczyci się jednymi z najpiękniejszych piaszczystych plaż na Świecie? Miłośnicy Kitesurfingu i Windsurfingu pewnie wybiorą Półwysep Helski, by odkurzyć swoje deski. Kaszuby to w ogóle ciekawa okolica. Znamy ją raczej z miejscowości nadmorskich. Tymczasem jest to kraina tysiąca (dokładnie 50-ciu ha ha, ale tysiąca lepiej brzmi) jezior ukrytych wśród niezmierzonych lasów Borów Tucholskich. To tam możecie liczyć na majówkowy relaks i wypoczynek w ciszy jeżdżąc rowerem, lub udając się na spływ kajakowy jedną z licznych rzek chociażby Brdą, czy Wdą. Z atrakcji turystycznych warto odwiedzić na Kaszubach Skansen we Wdzydzach Kiszewskich, Jezioro Łebsko i cały Słowiński Park Narodowy, fokarium w Helu, oraz bunkry z II Wojny Światowej.

Pisząc ten tekst chyba porwałam się z motyką na Słońce, ponieważ mamy w Polsce tak wiele wspaniałych, godnych polecenia miejsc, że starczyłoby tematów na wiele wpisów. Potraktujcie więc powyższe pomysły tylko jako inspirację do spędzenia czasu w majówkę. Szczegóły odnośnie konkretnych regionów znajdziecie w przewodnikach i na stronach internetowych. Wystarczy wpisać którąkolwiek nazwę z podanych przeze mnie, by otrzymać kompleksową garść informacji. Dobrym pomysłem jest też po prostu wejście w wydarzenia w swojej okolicy. Facebooka ma chyba już każdy, a to jest bardzo dobre źródło informacji jeśli chodzi o ciekawe imprezy.

Aha, jeśli dysponujecie wolnymi środkami i macie lekkie skłonności do ryzyka i szybkich decyzji, możecie się spakować i wejść do biura podróży (na przykład mojego ha ha) by wyhaczyć jakąś fajną wycieczkę za niewielkie pieniądze, z dnia na dzień. Wprawdzie oferta jest już mocno przebrana i trudno znaleźć coś ciekawego, ale cuda się zdarzają.

My w tym roku planujemy kajaki na Widawce, lub Rawce, jeśli pogoda pozwoli, albo na żaglóweczki na zalew Sulejowski, jak będzie wietrznie, a jak nie, to na pewno coś wymyślimy.

Poruszył Cię ten wpis? Skomentuj, udostępnij, polub. Będę wdzięczna za każdą Twoją reakcję.
  • 11
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    11
    Udostępnienia

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby skomentować musisz podać Imię lub pseudonim oraz Swój adres e-mail. Dane te są przetwarzane tylko w celu publikacji komantarza i nie będziesz otrzymywać jakiejkolwiek korespondencji reklamowej. Masz prawo do usunięcia komentarzy i danych w każdej chwili. Więcej na temat warunków komentowania znajdziesz w Polityka prywatności.

Niestety wykluczyłam ze względu na spam, możliwość wstawiania linków w komentarzach. Chcesz dodać adres Swojej strony, zrób to w polu "Witryna Internetowa", Twój komentarz w tym przypadku zostanie dodany po weryfikacji. Komentarze z linkami w treści zostaną automatycznie usunięte.