Jak zacząć zarabiać na prowadzeniu bloga – kilka porad

Kasia Potargana
2 komentarze

Często jestem pytana jak można zarabiać na prowadzeniu bloga. Bo na blogu można zarabiać i to całkiem nieźle. Może nie od razu, ale jest to możliwe. Mnie się to udaje i pomyślałam, że napiszę Ci jak zacząć zarabiać na blogu.

Zarabianie na blogu jest i łatwe i trudne jednocześnie. Możesz prowadzić bloga latami i nie mieć z tego nic. Możesz popracować kilka miesięcy i zacząć widzieć pierwsze efekty. Wymaga to cierpliwości, pracowitości, oraz… pewnej wiedzy, którą tutaj zupełnie za darmo, chcę ci przekazać.

Załóż bloga

To oczywiste. Nie da się zarabiać na blogu bez jego założenia. Wiem jednak, że to krok najtrudniejszy. Trzeba podjąć DECYZJĘ, a później KONSEKWENTNIE pracować.

Jak założyć bloga? Wiele osób zakłada blogi na portalach zrzeszających blogerów. Jednak z punktu widzenia rozwoju bloga, zarabiania na nim nie jest to korzystne. Choć bezpłatne, jest zupełnie nieopłacalne. W skrócie – techniczne uwarunkowania nie pozwalają na uzyskanie parametrów, jakie są wymagane, by blog był widoczny w sieci. Skomplikowane? W dalszej części wpisu wszystko się wyjaśni.

Ważne jest pozycjonowanie bloga

Na blogu zarabia się głównie albo na reklamie, albo na sprzedaży własnych produktów. Niezależnie od tego, jak chcesz zarabiać na blogu, musisz go wypozycjonować, czyli sprawić, by był wysoko w wynikach wyszukiwania w wyszukiwarkach.

Najlepiej od razu wykupić domenę i założyć bloga jako stronę internetową, która będzie mogła się pozycjonować w Google. Blog ma być nośnikiem reklam, a bez widoczności, bez wysokiej pozycji w wyszukiwarkach, jest to niemożliwe.

Co do pozycjonowania, wymaga to sporo wiedzy i pracy, ale da się to zrobić bez większych nakładów finansowych. Jest to jednak tak obszerny temat, że wymaga osobnego wpisu, a właściwie wiedzy specjalistycznej (Jeśli potrzebujesz pomocy w tym temacie napisz do mnie).

Blog musi być ciekawy

Poza pozycjonowaniem istotne jest, aby blog zawierał ciekawe treści. Takie, których ludzie szukają w sieci. Tutaj istnieje odwieczna dyskusja między blogerami, czy blog powinien być wąsko wyspecjalizowany, czy posiadać szerokie spektrum tematyczne. Z punktu widzenia reklamodawców, lepiej sprawdza się blog o szerokiej tematyce, by mogły „zmieścić się” w nim reklamy z różnych dziedzin życia. Ważne by to co piszesz, było twoje, oryginalne, interesujące i dające czytelnikowi jakiś rodzaj korzyści (wiedza, umiejętności itp). Ważne jest też aby treści na blogu było jak najwięcej. Im więcej, im częściej piszesz, tym szybciej blog zacznie przynosić dochody.

Sposoby zarabiania przez reklamę

OK, to już masz blog. Założony na własnej domenie, ciekawy, pełen treści, idący w górę w wyszukiwarkach. Co teraz?

Załóż na blogu Google Ads

Możesz wejść we współpracę z Google korzystając z Google Ads. I zamieścić reklamy banerowe na swoim blogu. Jednak dochód z tych reklam jest ściśle uzależniony od ilości użytkowników na stronie i na początku może być bardzo niewielki. Obecnym progiem minimalnym do wypłaty w reklamach Google jest 300zł, czyli nie wypłacić należności, póki jej nie uzbierasz. To może potrwać długo w początkowym etapie prowadzenia bloga. Z tymi reklamami też nie można przesadzić, gdyż zbyt wiele reklam zakłóca odbiór strony przez czytelnika.

Afiliacja

Możesz też zachęcać użytkowników do zakupu różnych produktów w zamian za określony procent z ich sprzedaży. Jest to jednak również proces rozciągnięty w czasie i przynoszący mały bezpośredni zysk. Możesz to traktować, jako dodatkowe źródło dochodu. Generuje on jednak dużą liczbę linków zewnętrznych z naszej strony, co jest niekorzystne pod kątem pozycjonowania.

Współpraca z agencjami reklamowymi

Kolejnym sposobem jest współpraca z agencjami reklamowymi, które pozyskują dla Ciebie klientów na artykuły sponsorowane. Większość agencji posiada jednak tzw. próg wejścia, czyli ilość unikalnych użytkowników twojej strony miesięcznie. Kształtuje się on na poziome ok. 5000 UU.

Na początek polecam współpracę z ReachaBlogger.pl. W mojej opinii jest to świetna platforma dla influencerów, czy blogerów szukających współpracy z reklamodawcami. Jest świetna zarówno dla początkujących, jak i dla dużych, uznanych blogów. Sama korzystam z niej cały czas.

Można na niej pozyskiwać zlecenia zarówno na tzw. przedruki, czyli gotowe teksty, które umieszczasz na blogu, jak i na autorskie teksty sponsorowane (lepiej płatne), a także na reklamy i kampanie w social mediach.

Dla początkujących jest istotne, że praktycznie nie ma „progu wejścia” czasami zdarzają się oferty nawet dla blogów posiadających 500 UU. Możesz więc niemal od początku działania bloga próbować nawiązywać współpracę z reklamodawcami.

Rejestracja i konto są darmowe (co też jest nie bez znaczenia, prawda?). Prowizja pobierana od zrealizowanych transakcji jest stała, transparentna (15%) a zarobione środki są wypłacane bardzo szybko (zwykle 1-2 dni). 

Trzecią, istotną cechą ReachaBlogger.pl jest to, że możesz sam/a ofertować. Czyli nie tylko złożyć ofertę stałą, do której mają wgląd reklamodawcy (jak w większości agencji). Ale też składać oferty w odpowiedzi na ogłoszenia reklamodawców. Nie czekasz więc biernie, aż w końcu ktoś do Ciebie napisze, tylko możesz aktywnie pozyskiwać zlecenia.

Masz łatwość korespondencji z reklamodawcami w ramach platformy, a z drugiej strony w razie kłopotów ze zleceniodawcą, możesz się zgłosić do ReachaBlogger.pl po pomoc, którą uzyskujesz praktycznie natychmiast.

Współpraca z influencerami dla reklamodawców jest niesamowicie łatwa i przejrzysta, ponieważ twoja stała oferta jest bardzo dobrze widoczna. ReachaBlogger posiada świetnie skonstruowaną wyszukiwarkę influencerów dla zleceniodawców. Możesz być pewny/a, że jeśli spełniasz wymogi reklamodawcy, nie zostaniesz pominięty/a w wyszukiwaniu.

Platforma rozwija się cały czas nie tylko zwiększając ilość użytkowników, ale także wciąż dodając nowe funkcjonalności i ułatwienia dla obu stron, o czym warto poczytać na blogu platformy. Posiada bardzo dużą ilość użytkowników zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Na ten moment jest to 1300 reklamodawców i 7000 influencerów, a te liczby stale rosną, co oznacza, że obie strony chętnie korzystają z tych usług.

Jednym z tych influencerów jestem ja. Już od ponad 3 lat jestem związana z ReachaBlogger.pl i muszę powiedzieć, że jest do bardzo istotna i dobra dla mnie i mojego bloga współpraca. Często zaglądam na ReachaBlogger, by poszukać interesujących ofert i równie często otrzymuję propozycje od zleceniodawców, którzy poszukują dobrych nośników swoich reklam.

Jeśli masz pytania związane z początkami zarabiania na blogu, napisz do mnie. Postaram się pomóc, podpowiedzieć. Być może masz znajomych blogerów, którzy mimo ogromnej pracy i pasji, nie zarabiają na blogu, a chcieliby. Proszę pokaż im ten tekst. Może znajdą w nim wskazówki, które pomogą im ruszyć z miejsca?

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Słodko Słodka

Osobiście bardzo lubię platformę ReachaBlogger, jedna z bardziej przyjaznych agencji na początku drogi blogera – influencera 🙂

Zobacz także