Czytasz teraz
Szare mydło potasowe -właściwości i zastosowanie

Szare mydło potasowe -właściwości i zastosowanie

Kasia Potargana

Trochę zapomniane, wyparte przez sodowe, twarde mydła w kostce, szare mydło potasowe wraca ostatnimi czasy do łask. I bardzo dobrze, ponieważ mydło potasowe posiada wiele korzystnych właściwości, zarówno kosmetycznych, jak i leczniczych.

Tradycyjne szare mydło

O którym młodsze pokolenie być może słyszało, a starsze zna doskonale, to nic innego jak właśnie mydło potasowe. Według starych polskich receptur wykorzystowało się do jego produkcji olej lniany. Obecnie często jego skład zawiera też inne oleje. Najważniejszym bowiem czynnikiem w tym mydle jest jak sama nazwa wskazuje, jest wodorotlenek potasu, z którego powstaje ług powodujący, że z oleju powstaje mydło.

Szare mydło wcale nie takie szare

Jak wspominałam, zwyczajowo mydło potasowe nazywane jest szarym mydłem. W rzeczywistości mydła potasowe przybierają różne barwy, od białej, szarej, zielonej, przez pomarańczową, brązową do żółtej. O ich barwie decyduje rodzaj olei jakich użyjemy do wyprodukowania mydła. Na pierwszy rzut oka od sodowych odróżnia je konsystencja. Mydła sodowe zazwyczaj przybierają kształt kostki i są dość twarde. Mydła potasowe zaś, konsystencją przypominają raczej galaretkę, gęsty kisiel, czy maź.

Dzięki swojej konsystencji doskonale rozpuszczają się w wodzie, a w kontakcie z nią tworzą piękną, kremową pianę.

Kosmetyczne właściwości mydła potasowego

Mydło potasowe, nie bez kozery, jest wykorzystywane nie tylko w kosmetyce, ale także jako środek wspomagający leczenie. A to z powodu jego bardzo rozległych właściwości. Podstawową jego zaletą jest fakt, że bardzo rzadko powoduje uczulenia. Napisałabym , że jest hypoalergiczne, ale obecnie ludzie mają tak słabe i nieodporne organizmy, że uczulać może wszytko. Dlatego uczciwiej jest napisać, że prawie nie powoduje uczuleń, niż że ich nie powoduje. Doskonale zmiękcza naskórek, łagodzi i regeneruje. Delikatnie też złuszcza, przez co jest polecane osobom z cerą trądzikową.

Ponieważ mydło potasowe posiada konsystencję gęstego „kremu”, jest doskonałą bazą do maseczek. Wystarczy, że do mydła dodasz ulubione owoce, warzywa, miód, płatki owsiane, czy jogurt i już masz świetną maseczkę. Fajnie też działa jako podstawa wszelkich peelingów.

Mydło potasowe możesz też wykorzystać do zrobienia mydła w płynie. Wystarczy rozcieńczyć je w wodzie w stosunku mniej więcej 1/20, wlać do buteleczki i używać na codzień, zamiast kupować syntetyczne mydło do rąk.

Mydło potasowe nadaje się też do mycia włosów. Szczególnie polecane jest do włosów z łupieżem. Aby nadać mu jeszcze lepsze właściwości możemy dodać do niego napar, lub macerat z ziół najlepiej działających na nasze włosy. Warto je rozcieńczyć do postaci płynnej, aby dobrze się spłukało i nie działało tak silnie skoncentrowane na włosy. Mydło potasowe rozchyla łuski włosa ułatwiając wnikanie w niego substancji odżywczych i pielęgnacyjnych. Po myciu, warto spłukać włosy wodą z dodatkiem octu jabłkowego, by zamknąć łuski włosa i nadać włosom piękny blask.

Mydło potasowe – właściwości lecznicze

Tak tak, mydło potasowe posiada także właściwości lecznicze. Możecie o to zapytać swoje babcie. To z niego robiono kiedyś maści na rany, nawet te ropiejące i robiono okłady na bóle stawów. A to z powodu jego właściwości przeciwzapalnych i bakteriobójczych. Nawet obecnie mydło potasowe wchodzi w skład wielu medykamentów.

Szare mydło potasowe jest też świetnym środkiem czystości do domu

Tylko takie mydło powinno posiadać przetłuszczenie 0%. Czyli mówiąc najprościej nie powinno zawierać w swoim składzie nie przerobionych przez ług tłuszczy. Tłuszcz jest fajny do pielęgnacji skóry, ale już na naczyniach, czy ubraniach niekoniecznie musi pozostawać po użyciu naszego mydła. Takiego mydła np. z samego oleju kokosowego, możesz używać do zmywania, zapierania plam (posiada właściwości odplamiające), prania, mycia podłóg itd.

Mydło potasowe ma również zastosowanie w ogrodnictwie jako środek na szkodniki. Ale to już temat na inny post.

Moje mydło potasowe

robię z oliwy z wytłoczyn oliwek (pomace) i oleju kokosowego. Przygotowuje się je dość łatwo i szybko, oczywiście przy zachowaniu dość restrykcyjnych zasad co do proporcji składników i zasad BHP. Dosyć szybko przechodzi też fazę żelowania i traci żrące właściwości, przez które mydła muszą zawsze poleżakować, by nadawały się do użytku.

Dla mnie dużą zaletą mydła potasowego jest to,

że mogę zrobić sobie bazę z podstawowych składników, a później, w zależności od potrzeb przerobić ją na maseczkę, mydło w płynie do rąk, płyn do kąpieli, peeling, czy szampon. Po prostu robię większą ilość bazy, wkładam do słoików i wyciągam, gdy kończy mi się dany kosmetyk.

Takie mydło możesz wykonać sama w domu. Jeśli jednak z jakichś powodów nie chcesz, czy nie możesz wykonać go samodzielnie, a chciałabyś je posiadać, skontaktuj się ze mną, na pewno coś poradzimy.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

© 2018-2019 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Obsługa techniczna - TwojeCentrum.pl

W górę