Czytasz teraz
Bigos – najlepszy podkład pod sylwestrowe szaleństwa

Bigos – najlepszy podkład pod sylwestrowe szaleństwa

Kasia Potargana

Jeżeli robicie Sylwestra w domu i chcecie, aby wasi goście długo wytrzymali, nawet gdy przesadzą z alkoholem, przygotujcie dla nich bigos. Bigos to moim zdaniem najlepszy podkład pod sylwestrowe szaleństwa.

Bigos ma jeszcze jedną zaletę. Jest daniem samoobsługowym. Możecie więc go mocno zagrzać i zostawić w garze, aby goście mogli sami się częstować. Wszak gospodarze też mają prawo bawić się i świętować.

Bigos to jedno z moich popisowych dań, choć nigdy nie przykładam wagi do dokładnych proporcji. Przestrzegam tylko dwóch zasad: proces gotowania musi trwać kilka dni, a mięsa i kapusty musi być tyle samo. Niektórzy dodają jeszcze świeżą białą kapustę, ale ja wolę aby bigos był dość kwaśny.

Składniki:

  • 2 kg kapusty kiszonej
  • 2 kg różnych mięs (ja najbardziej lubię w bigosie wieprzowinę) i wędlin
  • 2 cebule
  • klika łyżek oleju do smażenia
  • suszone grzyby – 10-20 dkg
  • powidła śliwkowe mały koncentrat pomidorowy
  • szklanka czerwonego wina
  • kilka łyżek musztardy
  • pieprz
  • kilka liści laurowych

Przygotowanie:

  • Grzyby płuczemy i namaczamy na noc.
  • Kapustę lekko odciskamy (sok zostawiamy na razie) i kroimy, aby się nie ciągnęła w czasie jedzenia.
  • Kapustę wrzucamy do dużego garnka, tak by zajmowała 1/4 – 1/3 garnka, podlewamy lekko wodą, dodajemy liście laurowe i kilkanaście ziaren pieprzu i gotujemy do miękkości.
  • Osobno gotujemy grzyby w małej ilości wody, gdy są już miękkie , kroimy je w paski i dajemy w raz z wodą do kapusty.
  • Cały czas gotujemy kapustę na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając.
  • Mięso kroimy w kostkę i przesmażamy na niewielkiej ilości oleju, dodajemy do kapusty
  • To samo robimy z wędliną
  • Cebulę obieramy, kroimy w kostkę, przesmażamy na tłuszczu po wędlinie i też dodajemy do kapusty
  • Gotujemy jeszcze chwilkę i odstawiamy
  • Następnego dnia gotujemy bigos na małym ogniu dodając szklankę wina (resztę można wypić), musztardę, powidła i koncentrat pomidorowy.
  • Całość dokładnie mieszamy i próbujemy. Jeśli za kwaśny dodajemy więcej powideł, jeśli za słodki dolewamy soku odciśniętego z kapusty. Może też się okazać, że jest mało słony, to solimy, ale raczej niekoniecznie
  • Bigos dobrze pogotować przez dwa – trzy dni po godzinie na wolnym ogniu, aby składniki dobrze przeszły wzajemnie aromatami i smakami. Pamiętajmy o podlewaniu go wodą i mieszaniu, aby się nie przypalił za mocno, choć jak dla mnie, taki lekko podpieczony bigos jest jeszcze smaczniejszy.

Tak przygotowywany bigos ma jednak pewną wadę. Potrafi znikać w niewyjaśnionych okolicznościach podczas procesu gotowania. Moja mam mówi, że bigos „siada”, ja jednak mam co do tego inne zdanie i pewne podejrzenia. Jeśli zatem chcecie, aby goście cokolwiek spróbowali, od razu zróbcie wszystko x2.

Smacznego i Szalonego 😉

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

© 2018-2019 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Obsługa techniczna - TwojeCentrum.pl

W górę