Czytasz teraz
Grzyby marynowane – przepis moich Teściów

Grzyby marynowane – przepis moich Teściów

Kasia Potargana
Zbieranie grzybów to nasz sport narodowy. Zbieramy masowo i nałogowo. Ja też. Wprost uwielbiam. Nie mogę się doczekać, gdy pokażą się pierwsze grzyby w lasach i cieszę się jak dziecko, gdy jakiegoś znajdę. Potem jednak trzeba te grzyby przerobić. I to nie problem, ponieważ lubię je też obierać, suszyć, gotować, no i oczywiście jeść. Jedyne, czego nie robię z grzybami, to ich nie marynuję. To zostawiam specjalistom. A takimi specjalistami są moi Teściowie, którzy robią najlepsze grzyby marynowane. I ten przepis jest właśnie od Nich.
Ilość porcji – 4 słoiki
Drukuj przepis
Czas przygotowania: 30 min.
Czas gotowania: 20 min.
Mój przepis na:

Grzyby marynowane

Składniki:

  • 1 kg grzybów (np. podgrzybków)
  • 400 ml wody
  • 50 ml octu (10%)
  • 4 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 9 ziaren ziela angielskiego
  • 9 ziaren pieprzu
  • 3 liście laurowe

Sposób wykonania:

  • Obierz i opłucz grzyby, a następnie większe sztuki pokrój na kawałki
  • Zagotuj wodę z solą. Do wrzącej wody wrzuć grzyby i gotuj ok 5 min
  • Odcedź grzyby i przelej zimną wodą, a następnie luźno ułóż w wyparzonych słoiczkach
  • Zagotuj wodę z octem, cukrem, pieprzem, zielem angielskim i listkami laurowymi.
  • Tak przygotowaną zalewą zalej grzyby, by płyn je dokładnie przykrywał.
  • Zaraz po zalaniu danego słoiczka, mocno go zakręć i postaw do góry dnem (uwaga słoiczki będą parzyć. używaj rękawic kuchennych).

Tak przygotowane grzyby marynowane będą stanowiły doskonały dodatek do wędlin i serów. Świetnie sprawdzą się też jako samodzielna przystawka.

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anna

Przepraszam, ale w sposobie wykonania nie ma słowa o occie, który jest wymieniony w składnikach.

gaja

Robię grzyby od lat. Niestety, nie do końca dobry przepis . Aby te grzyby miały smak musza byc zagotowane w tej zalewie i doiero potem wraz z gorącą zalewą umieszczone w słojach. W podany przez Pana sposób nie przejda octwem i bedą bez smaku. Gdy robiłam je pierwszy raz, też zrobiłam ten błąd. Prosze spróbowac . Pozdrawiami

Henryka

Oba sposoby są dobre. Ja gotuję grzyby w zalewie, ale nie twierdzę, że te zalewane zalewą są gorsze. Każdy robi tak jak mu wygodniej. A Pani grzybki wyglądają pięknie.5 stars

Irena-Hooltayewpodróży

Bardzo lubię zbierać grzyby, jeść i patrzeć na nie-)
Nie umiem marynować, ale od czego mam Mamę.
Zawsze mi coś podrzuci.

Minimili

Robię podobnie, tylko dodaję sporo cebuli. U nas są tacy, którzy wolą cebulę od grzybów;-)

LanaDelRey.PL

Sezon powoli się zaczyna, u mnie w lesie już pierwsze okazy. Zapisuje przepis „na zaś” i działam. 🙂


© 2018-2019 Myśli Potarganej - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Obsługa techniczna - TwojeCentrum.pl

W górę
12
0
Napisz coś od Siebiex
()
x