Jak długo gotować grzyby, by po ugotowaniu miały idealną konsystencję, oraz nie straciły swego cudownego smaku i aromatu? Jeśli jesteś początkującym grzybiarzem, ten temat na pewno Cię zainteresuje. Podpowiadam jak przygotować i gotować grzyby, które później wykorzystasz do marynowania, smażenia, na zupę, czy do farszu. Dowiesz się też, jak postępować z suszonymi grzybami. I czy trzeba gotować grzyby przed zamrożeniem.
Gdy wracamy z pełnym koszem grzybów,
często jesteśmy tak zmęczeni, że nie bardzo nam się chce tymi grzybami jeszcze zajmować. Niestety nie ma przebacz. Grzyby nie mogą czekać. Zostawione same sobie, szybko się popsują, a jeśli wśród nich był choć jeden grzyb robaczywy, zarobaczywieją.
Trzeba więc wykonać ten wysiłek i wstępnie się grzybami zająć
Grzyby należy starannie oczyścić. Z maślaków zdjąć skórkę. Jeśli przeznaczasz część z nich do suszenia – tej partii grzybów nie myj (Jeśli będziesz suszyć grzyby po raz pierwszy zapraszam Cię do przeczytania mojego wpisu o suszeniu grzybów. ). Pozostałe grzyby możesz obgotować.
Jak gotować grzyby
Grzyby przed gotowaniem należy oczyścić i umyć. Większe grzyby warto pokroić, aby wszystkie równomiernie się gotowały. Grzyby wkładamy do zimnej wody i dopiero pod koniec gotowania solimy (jeśli tego wymaga przepis). Podczas gotowania zbierają się burzyny – to naturalne. Burzyny zbieramy i wyrzucamy. Wodę po gotowaniu grzybów można wykorzystać na zupę grzybową, zostawiając nieco grzybów, lub do sosów: grzybowego, lub mięsnego. Ja nigdy wody nie wylewam. Szkoda jej. Pięknie pachnie i zawiera mnóstwo wartości wartości odżywczych, które w czasie gotowania się do niej dostały (grzyby zawierają potas, fosfor, jod selen, sole magnezu,żelazo, wapń,witaminy z gruby B).
Jak długo gotować grzyby
Grzyby leśne twarde, takie jak: prawdziwki, czy podgrzybki gotujemy 15 minut. Bardziej miękkie maślaki, rydze, kurki, czy boczniaki, gotujemy ok 10 minut od momentu zawrzenia wody. Ja robię tak, że po 10 minutach sprawdzam, czy grzyby są już odpowiednio miękkie, jeśli nie – daję im jeszcze 5 minut. Nie warto przegotowywać grzybów, ponieważ stracą swój smak i się rozgotują.
Dużo krócej, bo dosłownie kilka minut potrzebują pieczarki.
Grzyby do marynowania
Grzyby do marynowania gotujemy krócej, bo około 5-7 minut.
Grzyby do mrożenia
Grzybów do mrożenia nie trzeba gotować. I wręcz odradzam podgotowywanie ich. Przy mrożeniu wcześniejsza obróbka termiczna jest potrzebna, a tylko tracą swój smak, zostawiając go w wodzie.
Grzyby do smażenia i duszenia
Zdecydowanie nieco obgotowuję grzyby, które później będę smażyła, lub dusiła. Wystarczy dosłownie połowa czasu gotowania, czyli twarde grzyby – ok 7-8 minut, a miękkie grzyby 5 minut. Pieczarki i kanie smażę surowe.
Jak długo gotować suszone grzyby
Ta wiedza przyda się pewni dopiero zimą, gdy będziemy wyciągać jesienne zapasy ze spiżarki, ale przecież nie będę robiła wtedy osobnego posta, więc już teraz:
Grzyby suszone należy przed gotowaniem namoczyć. Ja najpierw je myję, później wkładam do wody, by zmiękły i gotuję w tej samej wodzie, dlatego dbam, by były czyste przed namoczeniem. Zazwyczaj namaczam grzyby wieczorem, by się nimi zająć następnego dnia. Ale powinno im wystarczyć 2-3 godziny.
Suszone grzyby, jak są dobrze namoczone, gotujemy ok 1 godziny. Jeśli są małe, można już po pół godzinie sprawdzić, czy są gotowe. Grzyby nienamoczone będą potrzebowały 2-3 godzin gotowania.
Ojej, straszne dawno nie byłam na grzybach, trochę się obawiam, że nie rozpoznam tych jadalnych 🙂 lubię grzyby, najczęściej używam suszonych, uwielbiam zapach potraw z grzybami 🙂
Szczerze mówiąc dla mnie jadalne to te z poduszeczką pod kapeluszemm. Do innych podchodzę z rezerwą 😉
Dokładnie tak jak piszesz. Poduszka pod kapeluszem, a w razie wątpliwości zbierać z kimś znającym się. W tym roku mnóstwo grzybów w lasach. Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo ciekawy wpis i na temat akurat teraz. Słaby ze mnie grzybiarz i w zasadzie nie jemy grzybów z lasu.
Ojej, a uwielbiam! I cierpię, bo mam w tym tygodniu wolny dzień i nie mam z kim do lasu iść. Chyba, że sama pójdę, ale jak spotkam jakiego lelenia to co? 😉